Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

Montreal: porażka Gonzaleza | środa, 08 sierpnia 2007


Czech Radek Stepanek wyeliminował 6:7 (2-7), 7:6 (7-1), 6:4 tenisistę rozstawionego z numerem szóstym – Chilijczyka Fernando Gonzaleza w drugiej rundzie turnieju z cyklu Masters Series na twardych kortach w Montrealu (z pulą nagród 2,2 mln dol.).

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Swoje pierwsze mecze w turnieju wygrali m.in.: Amerykanin James Blake (nr 9.), Niemiec Tommy Haas (12.) czy Rosjanin Marat Safin.

Ośmiu najwyżej rozstawionych w imprezie tenisistów rozpocznie start od drugiej rundy, bowiem w pierwszej mają wolny los. W Montrealu wystąpią m.in. dwaj najlepsi obecnie tenisiści świata: Szwajcar Roger Federer (nr 1.) i Hiszpan Rafael Nadal (2.).

Wyniki wtorkowych meczów:

druga runda

Novak Djoković (Serbia, 3) – Nicolas Kiefer (Niemcy) 6:3, 6:3
Radek Stepanek (Czechy) – Fernando Gonzalez (Chile, 6) 6:7 (2-7), 7:6 (7-1), 6:4

pierwsza runda

James Blake (USA, 9) – Juergen Melzer (Austria) 7:5, 7:6 (7-4)
Tommy Haas (Niemcy, 12) – Agustin Calleri (Argentyna) 6:3, 7:6 (8-6)
Andy Murray (W.Brytania, 13) – Robby Ginepri (USA) 6:4, 6:4
Jarkko Nieminen (Finlandia) – Julien Benneteau (Francja) 6:3, 6:4
Marat Safin (Rosja) – Robin Soederling (Szwecja) 1:2 – krecz Soederlinga
Ivo Karlovic (Chorwacja) – Maks Mirnyj (Białoruś) 4:6, 6:3, 7:6 (7-3)
Fernando Verdasco (Hiszpania) – Juan Ignacio Chela (Argentyna) 3:6, 6:1, 6:3
Marcos Baghdatis (Cypr) – Carlos Moya (Hiszpania) 7:6 (9-7), 6:1
Mario Ancic (Chorwacja) – Frederic Niemeyer (Kanada) 6:4, 6:3


Inne wiadomości:
Stabilny stan Aleksandrowicza
FIBA: koniec marzeń Ery Sląska
Miller z Kryształową Kulą
Dalekie skoki w Bischofshofen
PŚ w snowboardzie bez Polaków
Finałowa passa Anaheim
NHL: sensacja w Buffalo
Biathlon: triumf Niemek w sprincie
WTA: awans Szrapowej
NBA: niechlubny rekord Mavericks