Dawid Olejniczak nie poszedł w ślady Michała Przysiężnego i odpadł z turnieju Orange Prokom Open (pula nagród 425 250 euro, korty ziemne). Olejniczak, występujący w Sopocie z dziką kartą uległ zwycięzcy eliminacji, Francuzowi Olivierowi Patience 6:7 (0-7), 4:6.
|
Interesujesz się sportem?
Załóż konto u
najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home i obstawiaj mecze ulubionych
zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!
|
Olejniczaka dzieli od Francuza prawie 300 miejsc w rankingu ATP, jednak pierwszy set wtorkowego pojedynku był wyrównany, Polak długo miał szansę rozstrzygnąć go na swoją korzyść, jednak w tie-breaku szybko przegrał do zera.
Jak zapewniał po meczu, nie zdeprymowało go to przed następnym setem, choć zaprezentował się w nim nieco gorzej i przegrał do czterech.
– Grało się dziś ciężko, przy silnym wietrze i mokrym korcie, ponadto w ogóle nie znałem przeciwnika, nie wiedziałem jak on gra. Bardzo dobrze zagrałem w tie-breaku, później o zwycięstwo było mi już łatwiej – powiedział po meczu Francuz.
– Przeciwnik był w zasięgu, bardzo żałują, że nie udało się wygrać, zabrakło mi jednak koncentracji, trochę szczęścia i doświadczenia w decydujących momentach – ocenił swoją grę Olejniczak.
Wtorek przyniósł na sopockich kortach dwie niespodzianki. W pojedynku Argentyńczyków Sergio Roitman pokonał nieoczekiwanie rozstawionego w Sopocie z „trójką” Juana Chelę dość łatwo 6:1, 6:2.
W turnieju nie ma też „piątki” Agustino Callerego. Argentyńczyk, pomimo że pierwszego seta wygrał 6:0, w drugim prowadził 3:0, uległ Stefanowi Koubkowi z Austrii.
Wyniki:
gra pojedyncza, pierwsza runda Dawid Olejniczak - Olivier Patience (Francja) 6:7 (0-7), 4:6 Sergio Roitman - Juan Ignacio Chela (Argentyna, 3) 6:1, 6:2 Igor Andriejew (Rosja) - Nicolas Lapenti (Ekwador) 6:0, 6:4 Stefan Koubek (Austria) - Agustin Calleri (Argentyna, 5) 0:6, 7:6 (7-3), 7:5 Florian Mayer (Niemcy, 7) - Janko Tipsarevic (Serbia) 6:3, 6:3 Martin Vassallo Arguello - Maximo Gonzalez (obaj Argentyna) 2:6,6:3, 6:3
gra podwójna, pierwsza runda Martin Garcia, Sebastian Prieto (Argentyna) - Diego Junqueira, Amriano Zabaleta (Argentyna) 6:2, 6:1.
Inne wiadomości:
Australian Open: Roddick gra dalej
Hyży odejdzie z Wrocławia
WNBA: Sun przegrały z Detroit
WNBA: skuteczna Bibrzycka
Alpejskie triumfy Palandera i Meissnitzer
Houston: krecz Baghdatisa
Koszykarskie MŚ: rozlosowano grupy finałów
Los Angeles: Agassi najlepszy
NBA: awans Nets i Heat
NHL: pierwsza wygrana Sabres
|