Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

Poznań: Chadaj i Kubot grają dalej | wtorek, 24 lipca 2007


Adam Chadaj i Łukasz Kubot jako jedyni z Polaków awansowali do drugiej rundy challengera Porsche Open rozgrywanego w Poznaniu. We wtorek z turniejem pożegnali się Grzegorz Panfil i Michał Przysiężny.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Chadaj po kreczu rywala pokonał Julio Peraltę (Chile) 6:7 (4-7), 6:3, 1:0, a Kubot zwyciężył Niemca Simona Greula 7:6 (7-1), 6:1.

Chadaj, który do turnieju głównego awansował z eliminacji, spotkał się z innym zwycięzcą kwalifikacji – Chilijczykiem Julio Peraltą. Rywal Polaka, choć wygrał pierwszą partię, musiał korzystać z pomocy masażysty. Podobna sytuacja miała miejsce na początku trzeciej partii, którą od prowadzenia rozpoczął Chilijczyk. Mimo starań zespołu medycznego, Chilijczyk musiał zrezygnować z gry.

– Szkoda, że mój rywal skreczował, ale grałem chyba jednak lepiej od niego. Wykonałem plan minimum, jakim był dla mnie awans do drugiej rundy. Chciałbym natomiast powtórzyć wynik sprzed dwóch lat, kiedy w Poznaniu dotarłem do ćwierćfinału – powiedział po meczu Adam Chadaj, który w drugiej rundzie zmierzy się z numerem drugim poznańskiego challengera – Urugwajczykiem Pablo Cuevasem.

Ze znacznie trudniejszym rywalem przyszło grać Łukaszowi Kubotowi. Najwyżej sklasyfikowany polski tenisista o awans do drugiej rundy walczył z Niemcem Simonem Greulem, rozstawionym z numerem szóstym.

Decydujący dla losów pojedynku okazał się tie-break pierwszego seta. Polak prowadził 3:0, a Greul zaczął dyskutować z arbitrem na temat spornej piłki. Irański sędzia decyzji korzystnej dla Kubota nie zmienił, a nerwy okazały się złym doradcą dla Niemca, który zdobył tylko jeden punkt w tie-breaku. W drugim secie przewaga Kubota była już bezdyskusyjna.

– Nie ukrywam rozczarowania faktem, że nie zostałem rozstawiony i drabinka nie była dla mnie zbyt korzystna. Już w pierwszej rundzie trafiłem na silnego rywala, ale może to i lepiej. Zagrałem bardzo dobrze, mając też za sobą publiczność. Myślę, że jeśli w następnych pojedynkach będę grał w takim samym stylu, mam szansę zajść daleko – przyznał po meczu Kubot.

W 1/16 finału Kubot zmierzy się z poniedziałkowym pogromcą Kacpra Owsiana – Simone Vagnozzim.

Nie powiodło się innym Polakom. Michał Przysiężny, drugi obok Kubota najwyżej sklasyfikowany Polak w turnieju, ugrał zaledwie cztery gemy przeciwko Ivo Klecovi ze Słowacji. Znacznie lepiej spisał się Panfil, ale musiał też uznać wyższość Włocha Flavio Cipolli.

Z powodu deszczu pojedynek rozstawionego z numerem jeden Słowaka Dominika Hrbatego z Czechem Janem Masikiem został przerwany przy stanie 4:4. Dokończenie pojedynku w środę.

Wyniki spotkań pierwszej rundy gry pojedynczej:

Adam Chadaj (Polska) – Julio Peralta (Chile) 6:7 (4-7), 6:3, 0:1 i krecz Peralty
Flavio Cipolla (Włochy) –Grzegorz Panfil (Polska) 7:5, 6:2
Ivo Klec (Słowacja) – Michał Przysiężny (Polska) 6:2, 6:2
Łukasz Kubot (Polska) – Simon Greul (Niemcy, 6) 7:6 (7-1), 6:1
Lukas Lacko (Słowacja) – Raphael Durek (Australia) 6:4, 6:2
Raemon Sluiter (Holandia) – Jan Vacek (Czechy) 6:2, 6:2
Stefano Galvani (Włochy) – Jan Mertl (Czechy) 6:3, 6:3
Dominik Hrbaty (Słowacja, 1) – Jan Masik (Czechy) 4:4, przerwany z powodu deszczu
Pablo Cuevas (Urugwaj, 2) – Lamine Ouahab (Algeria) - walkower
Santiago Ventura (Hiszpania) – Thierry Ascione (Francja, 3) 6:2, 6:4
Fernando Vincente (Hiszpania, 7) – David Novak (Czechy) 6:7 (6-8), 6:1, 5:1 - krecz Novaka


Inne wiadomości:
Wimbledon: trzecia porażka Domachowskiej
J&S Cup: deblowy awans Domachowskiej
Kosińska tenisową mistrzynią Polski
Wimbledon: triumf Mauresmo
Pekin: zwycięstwa Chinek
NBA: Carter przenosi się do New Jersey
NBA: Lakers lepsi po dogrywce
PŚ: Holendrzy najszybsi drużynowo
NBA: Mutombo przechodzi do historii
NHL: kolejna wygrana Red Wings