BUKMACHERZY INFORMACJE:
|
|
| |
POLECANI BUKMACHERZY:
|
| |
POKER:
|
NIUSY SPORTOWE:
|
|
LINKI:
|
|
ARCHIWUM NIUSÓW:
|
|
US Open: weteran zwycięża | czwartek, 29 września 2005 |
35-letni amerykański tenisista Andre Agassi wygrał 855. mecz w karierze i awansował do drugiej rundy wielkoszlemowego turnieju US Open (z pulą nagród 17,742 mln dol.), rozgrywanego na twardych kortach w Nowym Jorku.
|
Interesujesz się sportem?
Załóż konto u
najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home i obstawiaj mecze ulubionych
zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!
|
W poniedziałek rozstawiony z siódemką Agassi, dwukrotny triumfator US Open (1994 i 1999), pokonał 6:3, 6:3, 6:1 Rumuna Razvana Sabau. Mecz trwał tylko godzinę i dziewięć minut.
35-latek z Las Vegas już po raz 59. występuje w imprezie zaliczanej do Wielkiego Szlema. To o dwa więcej niż mieli na koncie po zakończeniu karier Amerykanie: Jimmy Connors, Ivan Lendl i Michael Chang oraz Wayne Ferreira. Tenisista z RPA odnotował rekordową liczbę 56 z rzędu startów w tym elitarnym cyklu.
Agassi rozpoczął 20. z rzędu występ na Flushing Meadows, dzięki czemu wyrównał rekord startów w US Open Connorsa. W sumie pięciokrotnie dochodził do finału. Oprócz zwycięstw w 1994 i 1999 udało mu się to w 1990, 1995 i 2002 roku.
– Przyznam szczerze, że przez pierwsze kilka lat nie mogłem się oswoić z całym hałasem i zgiełkiem jaki tu panuje, ale akceptacja specyfiki tego miejsca przyszła z czasem – powiedział Agassi. – Jeśli nie poznasz mentalności tych ludzi i nie zrozumiesz ich, to nie ocenisz właściwie tego miasta i nie znajdziesz radości z grania tutaj. Nowojorczycy nie mają czasu do stracenia, dlatego nie potrafią siedzieć bezczynnie, tylko wciąż coś robią. Tego samego oczekują od innych.
Od lat wielu tenisistów uskarża się na niezdyscyplinowanie nowojorskiej widowni. Tutaj niemal normą są rozmowy przez telefony komórkowe na trybunach, jak również coraz częściej spotykane komputery przenośne na kolanach biznesmenów sprawdzających notowania na giełdzie oraz najświeższe doniesienia prasowe.
20. nowojorski występ Agassiego stał pod znakiem zapytania, bowiem zmagał się w ostatnich miesiącach z kontuzją pleców. Jednak w poniedziałek nie było u niego widać oznak choroby. Kolejnym rywalem amerykańskiego weterana będzie Chorwat Ivo Karlovic, posiadacza jednego z najszybszych serwisów świata, który ma dwa metry i osiem centymetrów wzrostu.
– Myślę, że w całym Tourze nie znajdzie się zawodnika, który byłby zadowolony mając na swojej drodze Karlovica. Wystarczy na niego spojrzeć. Po prostu budzi respekt, szczególnie przez to jak łatwo potrafi wykorzystać atuty swojego wzrostu. Uderzane przez niego piłki mają nietypową trajektorię lotu, bo wędrują z góry na dół – powiedział Agassi, który po raz pierwszy zagra przeciwko Chorwatowi.
Oprócz Amerykanina do drugiej rundy awansowali m.in.: Hiszpan Rafael Nadal (2.) oraz Argentyńczycy Guillermo Coria (8.) i Mariano Puerta (10.).
Inne wiadomości:
NHL: dreszczowiec w Atlancie
Cincinnati: Schnyder i Morigami powalczą o zwycięstwo
Australijczycy z Pucharem Davisa
Wimbledon: HawkEye już działa
Biegi: Polacy inaugurują sezon
Australian Open: rosyjska ofensywa
San Diego: porażki Rosjanek
Bieg Wazów: niegościnny Tynell
Puchar Davisa: wygrana Fyrstenberga
Portorykański rozgrywający Prokomu
|
|