BUKMACHERZY INFORMACJE:
|
|
| |
POLECANI BUKMACHERZY:
|
| |
POKER:
|
NIUSY SPORTOWE:
|
|
LINKI:
|
|
ARCHIWUM NIUSÓW:
|
|
Kurnikowa tęskni za kortem | środa, 13 czerwca 2007 |
Po kontuzjach i niepowodzeniach, była rosyjska gwiazdka tenisa Anna Kurnikowa zatęskniła za wielkimi turniejami. Nic nie może się równać z przebywaniem na korcie – powiedziała.
|
Interesujesz się sportem?
Załóż konto u
najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home i obstawiaj mecze ulubionych
zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!
|
Brak mi meczów i tych trzecich setów, kończących się wynikiem 7:6, gry w obecności 20 000 ludzi i tego przypływu adrenaliny powiedziała Kurnikowa.
Zwierzała się w Toronto podczas konferencji prasowej zwołanej z okazji sierpniowego turnieju pokazowego Rogers Cup Tennis Legends, w którym weźmie udział.
Kurnikowa nigdy nie wygrała turnieju tenisowego w grze pojedynczej, a rozgłos zawdzięcza fotogenicznej twarzyczce i zgrabnej sylwetce. 26-letnia Rosjanka przyznała, że profesjonalny tenis jest czasochłonny.
To sposób życia. 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu, trzeba się temu poświęcić albo dać sobie spokój. Gdy sobie pofolgujesz, ciało odmówi ci posłuszeństwa... Trzeba być mocnym psychicznie. Teraz mam inne zainteresowania. Ale, czy znajdę w sobie pasję podobną do tenisa? Nie, to niemożliwe, tenisa nie można niczym zastąpić przyznała się dziennikarzom Kurnikowa.
Największe sukcesy odnosiła w grze deblowej. Była nawet numer 1 na światowej liście WTA, gdy ze Szwajcarką Martiną Hingis wygrywała wielkoszlemowy turniej Australian Open w 1999 i 2002 r.
Kontuzje skróciły jej karierę i wciąż odczuwa ich skutki.
Moja stopa, w której mam śrubę, dokucza mi gdy pada deszcz. Pogoda źle na mnie wpływa. Czuję ją w stawach. Staram się utrzymywać formę, ale czuję się jak wysłużony zawodowy sportowiec. Gdy jestem w domu staram się grać ile mogę, każdego dnia, nawet jeśli to ma trwać tylko pół godziny lub godzinę przyznała szczerze.
Kurnikowa jest wciąż „łakomym kąskiem” dla bulwarowych pisemek, które rozpuszczają plotki o jej rozstaniu z piosenkarzem Enriquem Iglesiasem.
Z nami wszystko w porządku. Enrique promuje swój nowy album, dlatego nie ma go przy mnie. Zapewniam, że wszystko gra, nie mogłabym być szczęśliwsza zakończyła zwierzenia Kurnikowa.
Inne wiadomości:
Federer liderem obu rankingów
Pałus nie chce odejść
Toronto: dobra seria Janković
Łyżwiarskie MP: pech Wójcickiej
NBA: Nets ulegli Bykom
Prokom – Anwil: czas na starcie nr 6
Euroliga: Stambuł zdobyty
Wimbledon: jednak Federer!
MVP Nowitzki
NBA: zmienne szczęście liderów
|
|