Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

Australian Open: półfinalistki w komplecie | środa, 24 stycznia 2007


Najwyżej rozstawiona tenisistka – Rosjanka Maria Szarapowa spotka się Belgijką Kim Clijsters (4.) w drugim półfinale wielkoszlemowego turnieju Australian Open (z pulą nagród 15,68 mln dol.), rozgrywanego na twardych kortach w Melbourne Park.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Szarapowa awansowała do półfinału pokonując 7:6 (7-5), 7:5 rodaczkę Annę Czakwetadze (nr 12.). Podczas tego meczu na zakazanym udzielaniu porad trenerskich przyłapano ojca Szarapowej, Jurija. Supervisor uznał, że przekroczył regulamin i ukarał go grzywną w wysokości dwóch tysięcy dolarów.

Także ojciec Czakwetadze był jednym z najgłośniejszych kibiców na trybunach, jednak ograniczał się tylko do oklasków i wspierających ją okrzyków. To jedno z nielicznych podobieństw między tymi 19-letnimi tenisistkami, które urodziły się w odstępie niespełna siedmiu tygodni. Drugim jest to, że w wolnych chwilach zaczytują się w książkach detektywistycznych.

Jeśli chodzi o osiągnięcia sportowe, to różnice są aż nadto widoczne, bowiem Szarapowa była już liderką rankingu WTA, ma w dorobku 15 turniejowych zwycięstw, w tym dwa w Wielkim Szlemie, odniesione w Wimbledonie (2004) i US Open (2006). W poniedziałek ponownie zostanie numerem jeden na świecie.

Pochodząca z Niagania tenisistka mieszka od dziesięciu lat na Florydzie. Na korcie zarobiła 8,5 mln dol., a o kontrakty reklamowe z nią zabiegają największe koncerny na świecie.

Czakwetadze przeszła na zawodowstwo dwa lata po Szarapowej (w 2003 roku) i dopiero walczy o miejsce w światowej czołówce. Na jesieni po raz pierwszy awansowała do czołowej dwudziestki rankingu WTA (jest obecnie 13. w rankingu). Wygrała dwa turnieje WTA, a jej zarobki dopiero po Australian Open przekroczą sumę miliona dolarów. Urodziła się w Moskwie i tam też mieszka.

Po Rosjankach na kort wyszły Clijsters i Szwajcarka Martina Hingis. 23-letnia Belgijka, która po tym sezonie chce zakończyć karierę, wygrała 3:6, 6:4, 6:3 i po raz piąty osiągnęła w Melbourne półfinał, a w 2004 roku doszła tu do finału.

– Był taki moment, kiedy zdałam sobie sprawę, że to może być mój ostatni mecz tutaj, a teraz cieszę się, że czeka mnie jeszcze przynajmniej jeden występ – powiedziała Clijsters, która w całym meczu popełniła aż 62 niewymuszone błędy z gry, przy 20 po stronie Szwajcarki.

Hingis w latach 1997-99 odniosła trzy zwycięstwa w Australian Open, a w trzech kolejnych sezonach przegrywała tu w finałach. W 2002 roku zakończyła karierę, w wieku 22 lat, ale wznowiła ją przed rokiem. Od powrotu poniosła czwartą porażkę z Clijsters, a wcześniej pięciokrotnie ja pokonała.

O drugie miejsce w finale zagrają: dwukrotna triumfatorka turnieju (2003 i 2005) – Amerykanka Serena Williams i Czeszka Nicole Vaidisova, rozstawioną z dziesiątką.

Wyniki meczów 1/4 finału gry pojedynczej kobiet:

środa

Maria Szarapowa (Rosja, 1) – Anna Czakwetadze (Rosja, 13) 7:6 (7-5), 7:5
Kim Clijsters (Belgia, 4) – Martina Hingis (Szwajcaria, 6) 3:6, 6:4, 6:3

wtorek

Nicole Vaidisova (Czechy, 10) – Lucie Safarova (Czechy) 6:1, 6:4
Serena Williams (USA) – Shahar Peer (Izrael, 16) 3:6, 6:2, 8:6

Pary 1/2 finału:

Szarapowa – Clijsters
Vaidisova – Williams


Inne wiadomości:
EBL: Idea już druga
Ostatnia szansa koszykarek
Gwiazda WNBA w Gdyni
Znamy tenisowych mistrzów Polski
Alpejskie MŚ: drużynowe złoto Niemców
WNBA: dobry mecz Dydek
Euroliga: węgierska zagadka Lotosu
DBE: Gipsar lepszy od Polpharmy
Roland Garros: kolejny szlem Navratilovej?
Luksemburg: Radwańska lepsza od Williams