BUKMACHERZY INFORMACJE:
|
|
| |
POLECANI BUKMACHERZY:
|
| |
POKER:
|
NIUSY SPORTOWE:
|
|
LINKI:
|
|
ARCHIWUM NIUSÓW:
|
|
Zespół Gortata pokonał Prokom | piątek, 24 listopada 2006 |
Koszykarze Prokomu Trefla Sopot przegrali z RheinEnergie Kolonia 80:84 w meczu 5. kolejki Euroligi. 14 punktów zdobył dla mistrza Niemiec polski środkowy Marcin Gortat.
|
Interesujesz się sportem?
Załóż konto u
najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home i obstawiaj mecze ulubionych
zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!
|
O trzeciej porażce na wyjeździe zadecydowała przegrana wysoko trzecia kwarta (11:20). Prokom nie potrafił odrobić strat w ostatniej części gry, bo gospodarze grali zespołowo w ataku, a sopocianie opierali grę na indywidualnych akcjach, mając najskuteczniejszego zawodnika w Michaelu Andersenie (14 z 17 punktów w tej kwarcie). Mimo to końcówka spotkania w PhillipsHalle w Duesseldorfie była emocjonująca, bo Prokom grał ambitnie do końca, ale i w niej gospodarze pokazali wyższość nad mistrzem Polski.
Koszykarze Prokomu rozpoczęli nie najlepiej – pierwsze punkty zdobył Marcin Gortat, a w połowie tej części gospodarze prowadzili już 12:6. Od tego momentu obrona Prokomu była coraz lepsza, a w ataku punkty zdobywał seryjnie Jasmin Hukic (8 pkt z rzędu). W 4 minucie Prokom uzyskał pierwsze prowadzenie 14:12 i już do końca kwarty kontrolował przebieg gry, prowadząc różnicą nawet 10 punktów (26:16 po pięciu z rzędu punktach Adama Wójcika).
Gospodarze błyskawicznie odrobili starty wykorzystując proste błędy mistrzów Polski i w 13 minucie Prokom wygrywał tylko 28:26. Udane kontrataki pozwoliły mistrzom Polski ponownie objąć przewagę 37:30, ale pod koniec kwarty błędy Christiana Dalmau słabsza gra Huseyna Besoka, który przegrywał pojedynki z Gortatem spowodowały, że mistrzowie Niemiec ponownie zniwelowali przewagę drużyny Sopotu do jednego punktu (42:43).
W trzeciej kwarcie mistrzowie Polski mieli ogromne kłopoty z obroną Kolonii. Przez 6 minut zdobyli tylko cztery punkty i w 26 minucie gospodarze prowadzili 55:47. Prokom nie potrafił odnaleźć rytmu gry z pierwszej kwarty, niewidoczni byli gracze podkoszowi, którzy niezwykle rzadko dostawali piłkę od rozgrywających.
Najwyższą przewagę RheinEnergia, w czym duża zasługa Gortata, uzyskała w połowie czwartej kwarty. Po czterech z rzędu punktach Gortata mistrzowie Niemiec prowadzili w 36 minucie 76:63. Dwa rzuty za trzy punkty, najpierw Donatasa Slaniny, a chwilę później Rashida Atkinsa spowodowały, że na 2 minuty 15 sekund przewaga gospodarzy stopniała do dwóch punktów – 76:74.
Gospodarze, faulowani taktycznie przez koszykarzy z Sopotu, nie mylili się jednak przy wykonywaniu rzutów wolnych (Faison trafił 8 z 8 wolnych). Prokom nie miał pomysłu na rozegranie ataku, zaś w ostatniej akcji, na 14 sekund przed końcem, zamiast zdobyć punkty Nordgaard stracił piłkę.
RheinEnergie Kolonia – Prokom Trefl Sopot 84:80 (18:26, 24:17, 20:11, 22:26)
RheinEnergie: Marcus Faison 22, Aleksandar Nadjfeji 16, Marcin Gortat 14, Demond Mallet 11, Ronald Burrell 9, Immanuel McElroy 6, Guido Gruenheid 6, Janar Talts 0, Mladjen Sljivancanin 0, Johannes Strasser 0;
Prokom Trefl Sopot: Michael Andersen 17, Donatas Slanina 13, Jasmin Hukic 12, Adam Wójcik 9, Huseyin Besok 8, Tomas Masiulis 7, Christian Dalmau 5, Rashid Atkins 3, Jeff Nordgaard 2, Filip Dylewicz 2, Justin Hamilton 2.
Wyniki meczów 5. kolejki grupy A:
środa:
Efes Pilsen Stambuł – Olympiakos Pireus 95:77 Dynamo Moskwa – Le Mans 74:57 TAU Ceramica Vitoria – Climamio Bolonia 90:80
czwartek:
RheinEnergie Kolonia – Prokom Trefl Sopot 84:80
Tabela: (punkty, mecze, zwycięstwa, porażki, kosze)
1. TAU Vitoria 9 5 4 1 415:373 2. Olympiakos Pireus 9 5 4 1 452:414 3. Efes Pilsen Stambuł 8 5 3 2 366:344 4. Dynamo Moskwa 8 5 3 2 337:335 5. Prokom Trefl Sopot 7 5 2 3 350:368 6. RheinEnergie Kolonia 7 5 2 3 380:425 7. Le Mans 7 5 2 3 351:355 8. Climamio Bolonia 5 5 0 5 396:433
Inne wiadomości:
Dauha: zwycięstwo Szwajcarki
Kremlin Cup: triumf Mary Pierce
Siudek: powalczymy o medal
Pechowe kolano Kostelic
Gortat na kolanach do Łodzi
Biathlonowe MŚ: dyskwalifikacja Łotysza
Hokejowe MŚ: Lehtinen gwiazdą Finlandii
Montreal: awans nie dla Polki
Sopot: Gaudio zrezygnował
Puchar Davisa: Argentyna gromi
|
|