Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

Baraże ME: mistrzostwa nie dla Polaków | sobota, 01 października 2005


Polscy koszykarze przegrali z Czechami 64:69 (22:23, 20:19, 12:14, 10:13) w meczu 5. kolejki grupy A baraży do finałów ME 2005. Porażka oznacza dla Polaków koniec szans na awans.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Polscy koszykarze słabo rozpoczęli spotkanie. Popełniali stratę za stratą, a w obronie bezradnie patrzyli na poczynania skrzydłowego Juventutu Badalona Lubosa Bartona, który grał jak w transie. Po 3,5 min rywale prowadzili 5:0, a w połowie kwarty 14:6 i trener Veselin Matic poprosił o czas.

Po przerwie Polacy mieli nadal kłopoty w ataku. Dobrze pilnowany przez Ladislava Sokolovskiego najskuteczniejszy zawodnik polskiej kadry Michał Ignerski miał kłopoty ze znalezieniem się na czystej pozycji. Mimo to dzięki akcjom Szymona Szewczyka Polacy powolnie odrabiali straty. Na 45 sekund przed końcem pierwszej kwarty, po koszu najlepszego w tej części gry Szewczyka, Polacy doprowadzili do remisu (21:21).

W drugiej kwarcie polski zespół spisywał się lepiej w ataku. Było kilka indywidualnych akcji podkoszowych Marcina Gortata i Filipa Dylewicza. W 17 min Polacy objęli najwyższe w spotkaniu prowadzenie - 35:30. W końcówce tej części Czesi odrobili jednak straty, a do remisu 42:42 doprowadził rzutem zza linii 6,25 środkowy Stanislav Votroubek.

W trzeciej kwarcie gra była niezwykle zacięta. Polacy ponownie mieli kłopoty w ataku, ale nieźle bronili. Punkty dla gospodarzy w tej kwarcie jedynie Michał Ignerski. W obronie Szymon Szewczyk wspomagany przez Marcina Stefańskiego dobrze pilnował Lubosa Bartona. Stefański agresywną defensywę okupił jednak czwartym faulem i trener Matic posadził go na ławce rezerwowych.

Po 30 minutach Czesi prowadzili 56:54 i sprawa wyniku pozostała otwarta. W czwartej kwarcie Polaków ogarnęła jednak niemoc w ataku. Mnożyły się straty, wysocy zawodnicy przegrywali podkoszową walkę z rywalami. Przez pierwsze 7 minut Polacy zdobyli tylko 3 pkt. W 35 min Czesi prowadzili 66:56 i grali mądrze i długo w ataku. Polacy byli natomiast nerwowi i nieskuteczni

Porażka Polaków oznacza, że stawką niedzielnego meczu Estonia – Polska będzie utrzymanie się w europejskiej dywizji A. Czesi z kompletem zwycięstw zapewnili sobie awans do głównego barażowego turnieju o ME, który odbędzie się w Nowy Sadzie tuż przed finałami mistrzostw Europy.

Polska – Czechy 64:69 (22:23, 20:19, 12:14, 10:13)

Polska: Michał Ignerski 18, Szymon Szewczyk 10, Marcin Gortat 10, Filip Dylewicz 9, Michał Chyliński 6, Radosław Hyży 4, Robert Skibniewski 3, Rafał Bigus 2, Marcin Stefański 2, Bartosz Sarzało 0, Hubert Radke 0, Krzysztof Roszyk 0

Czechy: Lubos Barton 21, Jiri Velsch 10, Petr Benda 9, Stanislav Votroubek 8, Onderj Starosta 7, Maurice Vhitfield 6, Pavel Milos 5, Petr Czudek 3, Michal Kremen 0, Ladislav Sokolovski 0

Tabela (kolejno: mecze, zwycięstwa, porażki, kosze, punkty):

1. Czechy 4 4 0 313:271 8
2. Polska 3 1 2 210:218 4
3. Estonia 3 0 3 219:253 3


Inne wiadomości:
Kuzniecowa: nie stosuję dopingu
Wimbledon: kobiety zarobią tyle, ile mężczyźni
Wielobój: dobry start Wójcickiej-Trzebuni
Narciarskie MŚ: pech Kowalczyk
NHL: udany rewanż Buffalo
Indian Wells: Polacy grają dalej
Wójcik znów w Idei Śląsku Wrocław
WNBA: Dydek z kolejną wygraną
Wiedeń: debliści w drugiej rundzie
NBA: gwiazda Hawks ukarana