Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

EBL: Anwil wyrównał | poniedziałek, 20 czerwca 2005


Koszykarze Anwilu Włocławek wygrali z Prokomem Treflem Sopot 77:57 w czwartym meczu finału Era Basket Ligi. Anwil wyrównał tym samy stan finałowej rywalizacji na 2-2.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Czwarte spotkanie finału było zaciętym i wyrównanym widowiskiem w pierwszych 20 minutach.

W drugiej połowie Anwil doskonale zagrał w defensywie pozwalając mistrzom Polski zdobyć zaledwie 21 punktów. Koszykarze Anwilu mieli tylko cztery straty (Prokom miał o 10 więcej), wygrali też walkę pod tablicami 35:33.

Włocławianie zrewanżowali się koszykarzom Prokomu za dotkliwą porażkę w trzecim meczu (41:74). Podtrzymana została także tradycja rywalizacji play off między obydwoma drużynami – nadal żadnemu z zespołów nie udało się odnieść dwóch zwycięstw na własnym parkiecie. Potwierdziła się też zasada, że Prokom, mający w składzie starszych graczy, gorzej wytrzymuje kondycyjnie drugie mecze.

W pierwszych minutach spotkania trwał strzelecki pojedynek Ginataras Kadziulis (Anwil) – Goran Jagodnik (Prokom). Do dobrej dyspozycji Kadziulisa przyłączyli się wkrótce wysocy zawodnicy Anwilu, a Jagodnik był nadal osamotniony. Na niespełna dwie minuty przed końcem meczu, po rzucie Jagodnika zza linii 6,25 m, był remis 16:16, ale ostatnie akcje tej kwarty należały do gospodarzy. Po 10 minutach Anwil prowadził 23:17.

W drugiej, najbardziej wyrównanej kwarcie sopocianie, odrobili straty, a nawet kilkukrotnie uzyskali jednopunktowe prowadzenie po rzutach wolnych Istvana Nemetha i Adama Wójcika.

Gracze Prokomu byli w niedzielę zdecydowanie wolniejsi od rywali, nie nadążali za nimi w ataku, a w obronie nie grali już tak agresywnie jak w trzecim meczu finału.

Decydująca dla losów spotkania była trzecia kwarta, w której Anwil błyskawicznie objął wysokie prowadzenie.

W 23. minucie gospodarze prowadzili 46:36 dzięki agresywnej obronie kończonej kontrami przez Gatis Jahovicsa lub rzutami z dystansu Eda Scotta. Prokom nie miał żadnej koncepcji gry w ataku, a pierwsze punkty w tej kwarcie zdobył dopiero po czterech minutach gry Adam Wójcik rzutami wolnymi.

Kilkadziesiąt sekund później, po efektownym wejściu pod kosz, Gintaras Kadziulis doznał kontuzji barku i nie powrócił już na parkiet. Brak lidera nie załamał graczy z Włocławka. Doskonale zastąpił Litwina Amerykanin Joe Crispin.

W obronie niesamowitą pracę wykonywali Scott i 20-letni Gatis Jahovics pilnujący najskuteczniejszego strzelca Prokomu Gorana Jagodnika. Mimo że wysocy koszykarze Anwilu: Dusan Jelic, Tomas Nagys i Hubert Radke mieli kłopoty z faulami (wszyscy mieli po cztery przewinienia w trzeciej kwarcie) to Anwil nie tracił przewagi.

W 27. minucie gospodarze, po rzucie Joe Crispina, uzyskali po raz pierwszy w meczu prowadzenie różnicą 13 punktów. Czwarta kwarta to bezdyskusyjna przewaga Anwilu i wygrana włocławian 17:9.

Prokom zupełnie nie radził sobie w obronie, a w ataku po stracie Jagodnika w 34 minucie meczu (za pięć przewinień) podopieczni trenera Eugeniusza Kijewskiego razili nieporadnością. Rzut Roberta Witki zza linii 6,25 m w ostatnich sekundach meczu dający wygraną różnicą 20 pkt przypieczętował zasłużone zwycięstwo Anwilu.

Anwil Włocławek – Prokom Trefl Sopot 77:57 (23:17, 14:19, 23:12, 17:9)

Anwil: Dusan Jelic 13, Gintaras Kadziulis 11, Joe Crispin 11, Ed Scott 10, Tomas Nagys 7, Gatis Jahovics 6, Dragan Vukcevic 6, Robert Witka 5, Rinald Sirsnins 4, Hubert Radke 4

Prokom: Filip Dylewicz 14, Goran Jagodnik 14, Adam Wójcik 13, Istvan Nemeth 7, Tomas Pacesas 6, Mark Miller 3, Tomas Masiulis 0, Andrija Ciric 0, Mariusz Bacik 0, Darius Maskoliunas 0, Aleksandar Radojevic

Stan rywalizacji play off (do czterech zwycięstw): 2-2

Piąte spotkanie finału odbędzie się w czwartek w Sopocie.


Inne wiadomości:
Kombinacja norweska: Maninen dominuje
NHL: prawdziwi Królowie
Biegi: rozstrzygająca fotokomórka
Myskina nie zagra w Pucharze Federacji
Ostatnie starcia przed MŚ hokeju na lodzie
Hokejowe MŚ: Amerykanie pokonali Słowaków
EBL: czas na drugą rundę
Paryż: Ferrer wygrywa z Mirnym
MŚ koszykarek: porażka Rosjanek
Hokejowe MŚ: porażka biało-czerwonych