BUKMACHERZY INFORMACJE:
|
|
| |
POLECANI BUKMACHERZY:
|
| |
POKER:
|
NIUSY SPORTOWE:
|
|
LINKI:
|
|
ARCHIWUM NIUSÓW:
|
|
Clijsters zmierzy się z Pierce | poniedziałek, 10 października 2005 |
Rozstawiona z czwórką Belgijka Kim Clijsters zmierzy się z Francuzką Mary Pierce (nr 12.) w finale wielkoszlemowego turnieju US Open na twardych kortach w Nowym Jorku (z pulą nagród 17,742 mln dol.).
|
Interesujesz się sportem?
Załóż konto u
najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home i obstawiaj mecze ulubionych
zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!
|
Clijsters pokonała 6:2, 6:7 (4-7), 6:3 najwyżej rozstawioną Rosjankę Marię Szarapową. W drugim secie Belgijka nie wykorzystała aż pięciu piłek meczowych.
Będzie to już piąta próba Clijsters odniesienia pierwszego w karierze zwycięstwa w Wielkim Szlemie. Po raz pierwszy osiągnęła finał w tym cyklu w czerwcu 2001 roku, ale przegrała wówczas z Amerykanką Jennifer Capriati.
W następnych trzech finałach, kolejno: w Roland Garros i US Open w 2003 roku oraz w Australian Open w 2004 r., musiała uznać wyższość rodaczki Justine Henin-Hardenne. Tym razem Clijsters przyjechała do Nowego Jorku jako najpoważniejsza kandydatka do zwycięstwa, bowiem dobrze spisywała się na twardej nawierzchni.
– Miałam naprawdę bardzo dobre amerykańskie lato i gram teraz bardzo dobrze, chociaż dzisiaj w trzecim secie czułam lekkie zmęczenie – powiedziała Belgijka, która przed US Open wygrała w USA trzy turnieje WTA: w Stanford, Los Angeles i Toronto.
Clijsters przez większość ubiegłego roku leczyła kontuzję nadgarstka i spadła w rankingu na 134. miejsce. W marcu triumfowała w imprezach Masters Series na twardych kortach w Indian Wells i Miami, a w czerwcu w turnieju WTA w Eastbourn.
– Ta przerwa pomogła mi znaleźć większą motywację do gry. Ja wciąż jestem głodna tenisa i zwycięstw, a kolejne wygrane mecze sprawiaj ą mi ogromną frajdę. Nie mogę wykluczyć, że problemy z nadgarstkiem znów mnie dopadną, a to oznaczać będzie szybki koniec kariery, dlatego tak bardzo cieszę się z każdego meczu czy piłki, którą mogę uderzyć – powiedziała Clijsters.
22-letnia Belgijka przyznaje, że podczas choroby bardzo pomagał jej ojciec Leo, były piłkarz.
– Nie potrafię policzyć wszystkich operacji jakie przeszedł. Sądzę, że sześć razy miał operowane obydwa kolana i to jak przekroczył już trzydziestkę. Wiele osób skreśliło go, ale wciąż wracał, nawet do reprezentacji. Tę historię opowiedział mi, gdy byłam bliska podjęcia decyzji o pożegnaniu z tenisem – dodała Clijsters, która w sierpniu zapowiedziała, że zakończy karierę w 2007 roku. – Przez najbliższe dwa lata chcę grać najlepiej jak tylko potrafię i wygrać wszystko co tylko będę w stanie wygrać.
W sobotę zmierzy się po raz trzeci z Pierce, z którą pewnie wygrywała dwa dotychczasowe pojedynki. 30-letnia Francuzka po raz szósty osiągnęła finał w Wielkim Szlemie. Ma w dorobku dwa tytuły, wywalczone w 1995 roku w Australian Open i pięć lat później w Roland Garros. O krok od zwycięstwa była jeszcze w Melbourne w 1997 roku, a w Paryżu w 1994 roku i przed trzema miesiącami, przegrywając 1:6, 1:6 z Henin-Hardenne.
Może zostać pierwszą reprezentantką Francji, jakiej udało się triumfować w US Open. Dotychczas najdalej dochodziła tu do ćwierćfinału w 1994 i 1999 roku. W piątek wygrała 3:6, 6:2, 6:2 z Rosjanką Jeleną Dementiewą (6.). Po pierwszym secie Francuzka poprosiła o regulaminową pomoc medyczną, ponieważ dokuczał jej silny ból pleców, ale po 12-minutowej przerwie wróciła do gry.
– Kiedy straciłam pierwszego seta powiedziałam sobie: ok, potrzebuję pomocy i masaż pleców okazał się skuteczny – powiedziała Pierce, która podczas czwartkowego ćwierćfinału uskarżała się na problemy z mięśniami uda. – To, że grałam dziś bez opaski uciskowej na nodze nie znaczy, że wszystko już jest w porządku. Po prostu nie chciałam, żeby rywalka widząc mnie z bandażem pomyślała, że jest ze mną źle.
Dementiewa po meczu zarzuciła rywalce niesportowe zachowanie, bowiem regulamin dopuszcza sześciominutową przerwę, która w połowie poświęcona jest na konsultację, a w połowie na bezpośrednią pomoc medyczną. Francuzka poprosiła jednak o dwie następujące po sobie przerwy, z których jedna dotyczyła pleców, a druga nogi, uzasadniając, że to dwa osobne urazy.
Wyniki meczów 1/2 finału:
Kim Clijsters (Belgia, 4) - Maria Szarapowa (Rosja, 1) 6:2, 6:7 (4-7), 6:3 Mary Pierce (Francja, 12) - Jelena Dementiewa (Rosja, 6) 3:6, 6:2, 6:2
Inne wiadomości:
Roland Garros: Nalbandian z Federerem w półfinale
Druga młodość na korcie
NBA: skręcona kostka Bryanta
Euroliga: Panathinaikos rozgromił Efes
Tenis: Polki przegrywają na Bali
Rzym: najpiękniejsza wygrana Nadala
Einikis w Prokomie
NBA: zwycięstwo Lakers
Tokio: Demetiewa uległa Asagoe
Pekin: Wang bez szans z Nadalem
|
|