Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

Szarapowa nie obroni tytułu | sobota, 30 lipca 2005


Rosjanka Maria Szarapowa, aktualna wiceliderka rankingu tenisistek, nie obroni tytułu, bowiem odpadła w półfinale wielkoszlemowego turnieju na trawiastych kortach w Wimbledonie (z pulą nagród 10,085 miliona funtów).

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


W czwartek 18-letnia Rosjanka, rozstawiona z dwójką, przegrała 6:7 (2-7), 1:6 z Amerykanką Venus Williams (nr 14.), dwukrotną triumfatorką londyńskiej imprezy.

Williams przerwała w ten sposób serię 22 wygranych meczów na kortach trawiastych przez Rosjankę, która w ubiegłym roku przed przyjazdem do Londynu – podobnie jak i w tym sezonie – wygrała turniej WTA w Birmingham.

25-letnia Amerykanka jeszcze nigdy nie przegrała w Wimbledonie w półfinale, a do finału awansowała tutaj już po raz piąty. Po dwóch zwycięstwach w latach 2000-02, dwukrotnie przegrywała decydujący pojedynek z młodszą siostrą Sereną.

W pierwszym secie Williams i Szarapowa prowadziły wyrównaną walkę i konieczny okazał się tie-break, w którym Amerykanka bezwzględnie wykorzystywała wszystkie błędy rywalki i wygrała go 7:2.

Natomiast w drugim secie już na rozpoczęcie przełamała podanie Rosjanki i po wygraniu swojego gema prowadziła już 2:0, a następnie 4:1 po tym jak zapisała na swoim koncie kolejnego „breaka”.

Mecz zakończyła także przy serwisie Szarapowej, która w ostatnim gemie od stanu 30:0 przegrała trzy kolejne wymiany, a następnie obroniła dwa meczbole, zanim przegrała spotkanie.

W czwartek tuż przed godziną 14 nad Wimbledonem pojawiły się deszczowe chmury, a opady wstrzymały rozgrywki na blisko cztery i pół godziny. Przed godziną 19 nastąpiło wznowienie, a obydwa półfinały rozpoczęły się równocześnie na dwóch różnych kortach.

O ile Williams udało się wywalczyć awans przed kolejną przerwą o tyle drugi pojedynek przerwał deszcz około godziny 20.40. W tym momencie liderka rankingu WTA, Amerykanka Lindsay Davenport prowadziła 6:7 (5-7), 7:6 (7-4), 5:3 z Francuzką Amelie mauresmo (nr 3.).

W pierwszym secie Mauresmo łatwo objęła prowadzenie 5:2, po czym oddała rywalce kolejne cztery gemy. Przy stanie 5:6 udało jej się przełamać jednak podanie Amerykanki i doprowadziła do tie-breaka.

W decydującej o losach tej partii rozgrywce ponownie Francuzka wyszła na prowadzenie, tym razem 4:1, po czym przegrała cztery punkty z rzędu, by później od stanu 4:5 wygrać trzy kolejne wymiany.

W drugim secie obydwie tenisistki miały coraz większe problemy ze zdobywaniem punktów przy swoich serwisach i solidarnie przegrywały swoje gemy, by po chwili odrobić stratę. Ta zasada obowiązywała do stanu 4:4, kiedy Davenport - po dłuższej przerwie - jako pierwsza utrzymała swoje podanie.

Dalej obydwie utrzymywały swoje podanie i doszło do drugiego tie- breaka. Tym razem Amerykanka objęła prowadzenie 4:2 i 6:3, po czym zakończyła partię wykorzystując drugiego setbola.

Decydujący set przebiegał zgodnie z regułą własnego podania do stanu 3:3, kiedy doszło do przełamania na korzyść Amerykanki, która wygrała także swojego gema i objęła prowadzenie 5:3.

W dziewiątym gemie Mauresmo wygrała pierwszą piłkę przy swoim serwisie i w tym momencie spadł deszcz. Organizatorzy podjęli decyzję o dokończeniu meczu w piatek.

Wynik meczu 1/2 finału gry pojedynczej kobiet:

Venus Williams (USA, 14) – Maria Szarapowa (Rosja, 2) 7:6 (7-2), 6:1

Lindsay Davenport (USA, 1) – Amelie Mauresmo (Francja, 3) 6:7 (5-7), 7:6 (7-4), 5:3 – przerwany z powodu deszczu


Inne wiadomości:
TBL: kolejka gospodyń
Saneczkarski PŚ: Demczenko wyprzedził Niemców
Hakuba: wiatr i śnieg zamiast skoków
Puchar Davisa: osłabiona Rosja
Euroliga: Prokom znów na wyjeździe
Madryt: Nalbandian i Safin w finale
Rotterdam: Nalbandian wraca do domu
San Diego: finalistki wyłonione
NBA: władze ligi ukarały Francisa
NBA: Lampe bez punktów