Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

Roland Garros: pierwszy finał Puerty | niedziela, 03 lipca 2005


Mariano Puerta po raz pierwszy w karierze wystąpi w finale imprezy zaliczanej do Wielkiego Szlema. W czwartek Argentyńczyk osiągną tę fazę na paryskich kortach ziemnych im. Rolanda Garrosa (z pulą nagród 13,5 mln euro).

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Mariano Puerta po raz pierwszy w karierze wystąpi w finale imprezy zaliczanej do Wielkiego Szlema. W czwartek Argentyńczyk osiągną tę fazę na paryskich kortach ziemnych im. Rolanda Garrosa (z pulą nagród 13,5 mln euro).

W pierwszym półfinale – trwającym trzy godziny i 29 minut Argentyńczyk pokonał 6:3, 5:7, 2:6, 6:4, 6:4 Nikołaja Dawidienkę. Rosjanin, rozstawiony z numerem 12, w decydującym secie nie wykorzystał prowadzenia 4:2, oddając rywalowi cztery kolejne gemy.

– Czuję się jakbym był w raju. To największa odmiana w moim życiu – powiedział po meczu Puerta, który wystąpił w Wielkim Szlemie od zakończenia dziewięciomiesięcznego zawieszenia (w czerwcu 2004) za stosowanie środku dopingującego – clenbuterolu, sterydu anabolicznego powodującego przyrost tkanki mięśniowej.

Podczas dochodzenia wyjaśniającego Argentyńczyk twierdził, że obecność zabronionego środka musiała być spowodowana przez lek jaki otrzymał na jednym z turniejów podczas ataku astmy, jednak został zawieszony od października 2003 roku.

– To był bardzo trudny czas dla mnie, najgorsze w tym wszystkim było to, że nie mogłem grać w tenisa. W takiej sytuacji bardzo trudno znaleźć słowa, które wyrażałyby w pełni moją radość i emocje jakie temu towarzyszą – powiedział po awansie do półfinału Puerta.

– Fakt, że z perspektywy czasu dostrzegam, iż ten czas mnie wzmocnił i teraz jestem zdecydowanie bardziej zdeterminowany do gry i o wiele silniejszy. Ale mimo wszystko nikomu nie życzę, aby znalazł się w podobnej sytuacji do mojej.

Obecnie Argentyńczyk zajmuje 37. miejsce w rankingu ATP Entry System, a jeszcze w sierpniu ubiegłego roku był na 440. pozycji na świecie.

W niedzielę Puerta zmierzy się ze zwycięzcą meczu pomiędzy liderem obydwu rankingów ATP – Szwajcarem Rogerem Federerem (nr 1.) oraz Hiszpanem Rafaelem Nadalen (4.).

Poprzednio najlepszy wynik w Wielkim Szlemie Puerta odnotował w 2000 roku także w Paryżu, dochodząc do trzeciej rundy.

– Nie udało mi się, ale nie mogę narzekać, w końcu doszedłem do półfinału w Wielkim Szlemie – podsumował swój występ Dawidienko, który wcześniej najlepszy wynik w tym cyklu odnotował w styczniu, osiągając ćwierćfinał Australian Open.

Natomiast w poprzednich czterech startach w Roland Garros ani razu nie udało mu się przejść drugiej rundy. Tuż przed przyjazdem do Paryża triumfował w imprezie ATP na kortach ziemnych w austriackim Sankt Poelten.

Wcześniej osiągnął na tej samej nawierzchni półfinały w Barcelonie oraz w Masters Series w Hamburgu.

Rosjanin ma w dorobku pięć tytułów wywalczonych w cyklu ATP Tour: w 2003 roku triumfował w Adelajdzie i Estoril, a w kolejnym sezonie w Monachium i moskiewskim Kremlin Cup.

Jednak pierwsze zwycięstwo w karierze odniósł we wrześniu 2002 roku. w szczecińskim challengerze ATP – Pekao Open (z pulą nagród 125 tys. dol.).

Wynik meczu 1/2 finału gry pojedynczej mężczyzn:

Mariano Puerta (Argentyna) – Nikołaj Dawidienko (Rosja, 12) 6:3, 5:7, 2:6, 6:4, 6:4


Inne wiadomości:
Delray Beach: porażka Kubota
Kwan z przepustką do Turynu
Federerowi przybywa pieniędzy
Rzym: Szarapowa nie sprostała Schnyder
Debliści na kortach w Melbourne
Punkty Lampego, ławka Trybańskiego
Euroliga: Prokom przegrał pod Akropolem
Stuttgart: Ferrer w finale
Koszykówka: nadzieja Polek
Tajner prezesem PZN