Najlepsza obecnie polska tenisistka, Marta Domachowska odpadła w drugiej rundzie wielkoszlemowego turnieju rozgrywanego na kortach ziemnych im. Rolanda Garrosa w Paryżu (z pulą nagród 13,5 mln euro). Udało się jej za to, wraz z Chorwatką Silviją Talają, awansować do drugiej rundy rywalizacji deblistek.
|
Interesujesz się sportem?
Załóż konto u
najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home i obstawiaj mecze ulubionych
zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!
|
Sklasyfikowana aktualnie na 52. miejscu w rankingu WTA Domachowska przegrała 4:6, 3:6 z Włoszką Flavią Pennettą, rozstawioną z numerem 32. Spotkanie trwało 65 minut.
Domachowska fatalnie rozpoczęła mecz pozwalając rywalce odskoczyć na 4:0. W dwóch gemach przy swoim podaniu popełniła w sumie cztery podwójne błędy serwisowe.
Pierwszego gema, na 1:4, zdobyła po 19 minutach gry, utrzymując po raz pierwszy w meczu własne podanie.
Chwilę później zrobiło się 1:5, ale Polka zaczęła odrabiać straty zdobyła trzy kolejne gemy, zapisując na swoim koncie jedno przełamanie. Set zakończył się po 39 minutach wynikiem 6:4 dla Pennetty.
Początek drugiej partii był popisem bezradności Domachowskliej, która w ciągu dziewięciu minut przegrała cztery gemy nie wygrywając w nich ani jednej wymiany, czyli oddała rywalce 16 kolejnych punktów. W tym okresie popełniła dziewięć niewymuszonych błędów z gry i dwa podwójne błędy serwisowe.
Dopiero w piątym gemie zdobyła pierwsze punkty w tym secie i utrzymała swoje podanie, a następnie przełamała serwis Pennetty na 2:4, by chwilę później znów przegrać swojego gema.
Co prawda tę stratę odrobiła, ale w dziewiątym gemie cały czas musiała gonić przeciwniczkę, przegrywając 0:15, 15:30 aż wreszcie 30:40. Włoszka wykorzystała piłkę meczową i zakończyła spotkanie po 65 minutach gry.
W pierwszej rundzie Polka pokonała 6:3, 6:3 Francuzkę Stephanie Cohen-Aloro. Za start w singlu zarobiła 19 615 euro.
Był to drugi występ Polki w Wielkim Szlemie. Debiutując w styczniowym Roland Garros także odpadła w drugiej rundzie, przegrywając w niej z Włoszka Silvią Fariną-Elią.
Poprzednio Domachowska spotkała się z Pennettą w sierpniu ubiegłeg roku, w półfinale turnieju WTA Idea Prokom Open (z pulą nagród 300 tys. dol.). Przegrała wówczas 2:6, 2:6, a Włoszka później triumfowała w sopockiej imprezie.
W poniedziałek, w dniu otwarcia Roland Garros, Domachowska osiągnęła najwyższą pozycję w karierze, awansując na 52. miejsce w rankingu WTA. Był to skutek tego, że w ubiegłym tygodniu doszła do finału turnieju WTA w Strasbourgu (z pulą nagród 170 tys. dol.), w którym uległa 4:6, 3:6 Hiszpance Anabel Medinie-Garrigues.
Także w deblu osiągnęła najwyższą w karierze – 109. pozycję, po tym jak w finale w Strasbourgu, razem z Niemką Marlene Weingaertner, przegrała 3:6, 1:6 z Hiszpanką Marią Andres i Rumunką Andreą Vanc.
W Strasbourgu Domachowska odnotowała najlepszy wynik w karierze, ale był to jej drugi występ w finale turnieju WTA. Wcześniej, w październiku 2004 roku, osiągnęła tę samą fazę w Seulu (140 tys. dol.), gdzie przegrała 1:6, 1:6 z Rosjanką Marią Szarapową.
W Paryżu Domachowska wystąpi także w deblu, razem z Silviją Talają. W pierwszej rundzie polsko-chorwacka para zmierzy się w środę późnym popołudniem z Francuzką Sandrine Testud i Włoszką Robertą Vinci.
Inne wiadomości:
Montreal: Nadal ostatnim półfinalistą
Uniwersjada: brąz Wójcickiej na 1000 m
NHL: Brodeur zatrzymał Lotników
Wimbledon: faworyci górą
NBA: Tłoki krok do tytułu
Puchar Stanleya dla Diabłów
NBA: Walker zwycięża w Bostonie
Memphis: porażka Roddicka
Roland Garros: kto zatrzyma Szwajcara?
Alpejski PŚ: specjalista Rocca
|