Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

TBL: Wisła walczy do końca | niedziela, 17 kwietnia 2005


Koszykarki Wisły Can-Pack Kraków pokonały 75:66 PZU Polfę Pabianice w niedzielnym meczu półfinału fazy play off Torrell Basket Ligi. O tym która z drużyn zagra w finale z Lotosem Gdynia zadecyduje piąty mecz.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Czwarte spotkanie półfinału było bardzo zacięte, a o zwycięstwie Wisły zadecydowały ostatnie minuty czwartej kwarty. Koszykarki z Krakowa słabo rozpoczęły to spotkanie. Co prawda pierwsze punkty w meczu zdobyła Amerykanka Shannon Johnson, ale w kolejnych akcjach punkty zdobywały już tylko pabianiczanki.

Po trzech minutach Polfa wygrywała 7:2 i trener Wisły Wojciech Downar- Zapolski zmuszony był do wzięcia czasu. Po powrocie na parkiet sytuacja nie uległa zmianie. Wisła słabo broniła i nie miała koncepcji gry w ataku. W 7. min. pabianiczanki prowadziły 19:8.

W drugiej kwarcie krakowianki odrobiły straty, dzięki indywidualnym akcjom Johnson. Amerykanka widząc nieporadność swoich koleżanek nie tylko rozgrywała akcje, ale kończyła je celnymi rzutami. W 12. min. po 7. z rzędu zdobytych punktach przez Johnson był pierwszy remis 25:25. Od tego momentu trwała wyrównana walka, aż do ostatnich minut spotkania.

Krakowianki uzyskały pierwsze prowadzenie w spotkaniu pod koniec drugiej kwarty, kiedy to po czterech z rzędu punktach zdobytych rzutami wolnymi prowadziły 41:38.

W drugiej połowie spotkania zawodniczki obydwu drużyn były bardzo zmęczone i obydwu z wielką trudnością przychodziło zdobywanie punktów. Johnson była coraz bardziej zmęczona, a grę utrudniały jej agresywnie broniące Olga Pantelejewa i Marzena Głaszcz. Po 30 minutach był remis 56:56.

Ostatnia kwarta spotkania była nadzwyczaj zacięta, a koszykarki obydwu drużyn falami zdobywały punkt po punkcie. Decydujące o losach meczu był rzut Jeleny Skerovic za 3 pkt - były to zresztą jedyne punkty Serbki w tym spotkaniu. Skerovic trafiła zza linii 6,25 m równo z syreną kończącą czas rozegrania akcji i na 2 minuty i 10 sekund przed końcem meczu Wisła prowadziła 68:63.

Po rzutach wolnych pewnie wykonanych przez Magdalenę Radwan i Ivę Perovanovic wiślaczki na 60 sekund przed końcem meczu prowadziły 71:63.

– Mecze są bardzo wyrównane i zacięte – powiedziała na konferencji prasowej Shannon Johnson, najlepsza koszykarka Wisły. – Jestem szczęśliwa, że udało nam się doprowadzić do remisu i czeka nas decydujący mecz w Pabianicach. Chcę jeszcze dodać, że jestem też dziś bardzo zmęczona, ale mam nadzieję, że do środy odzyskam siły.

– Mecze pokazały, że spotkały się dwa zespoły prezentujące równy poziom – powiedział prezes Wisły, były trener reprezentacji Polski koszykarek Ludwik Miętta-Mikołajewicz. – Szkoda, że nie udało nam się zachować drugiego miejsca w tabeli przed fazą play off i decydujące spotkanie rozegramy w Pabianicach. Własna hala ma zawsze znaczenie, ale nie zamierzamy się poddawać – dodał prezes Wisły.

Wisła Can-Pack Kraków – PZU Polfa Pabianice 75:66 (16:23, 28:22, 12:11, 19:10)

Wisła – Shannon Johnson 37, Iva Perovanovic 15, Magdalena Radwan 8, Iciss Tillis 6, Maryna Kress 6, Jelena Skerovic 3, Katarzyna Kenig 0, Dorota Gburczyk 0

Polfa – Karla da Costa 21, Leona Krystofova 13, Gabriela Toma 10, Olga Pantelejewa 8, Elżbieta Trześniewska 6, Emilia Lamparska 6, Julia Iwliewa 2, Agnieszka Jaroszewicz 0, Marzena Głaszcz 0, Julia Korzeniewska 0

Stan rywalizacji (do trzech zwycięstw): 2-2, decydujący mecz o awansie do finału MP odbędzie się w Pabianicach w środę


Inne wiadomości:
ULEB: Śląsk zna rywali
PŚ w biegach narciarskich: Krężelok dziewiąty
Krok koszykarek do ME
Stuttgart: trwa passa Nadala
EBL: Prokom wygrał z Deichmannem
PLKK: Wisła demoluje rywali
NHL: młode wilki atakują
Śląsk nie zagra w pucharach
NHL: nowy bramkarz Kings
Stambuł: Radwańska z Szarapową w ćwierćfinale