Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

NHL: wysokie zwycięstwo Błyskawic | niedziela, 27 czerwca 2004


Hokeiści Tampa Bay Lightning wyrównali na 1:1 stan rywalizacji w finale Pucharu Stanleya z zespołem Calgary Flames. W czwartek, w drugim meczu finałowym, w Tampie, drużyna Lightning zwyciężyła rywali 4:1.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Zdając sobie sprawę z tego, iż druga porażka na własnym lodowisku do minimum zniweluje szansę zdobycia Pucharu Stanleya, gospodarze od początku meczu przystąpili do ataku i już w ósmej minucie zdobyli prowadzenie po strzale Rusłana Fedotenki. Był to 10. gol Ukraińca w play off.

Dopingowani przez ponad 22 tysiące kibiców hokeiści z Tampy, mimo prowadzenia, nadal atakowali. Efekt nastąpił jednak dopiero na początku trzeciej tercji. Wówczas to w okresie 3.07 min drużyna Lightning strzeliła trzy bramki - Brad Richards, Don Boyle i Martin St. Louis i podwyższyła wynik na 4:0.

Goście odpowiedzieli w 53. minucie bramką Fina Ville Nieminena. Wysokie prowadzenie gospodarzy wytrąciło z równowagi zawodników obu drużyn. Trzy minuty później doszło do pierwszej bijatyki, a pod koniec meczu - kolejnej. Sędziowie nałożyli na oba zespoły łącznie 124 minuty kar - 64 ma hokeistów Flames, 60 - na Lightning.

Bramka Richardsa była w obecnym sezonie jego szóstym trafieniem, zapewniającym wygraną swojej drużyny. Richards wyrównał rekord NHL, należący do Joe Sakica z Colorado Avalanche z 1996 roku i Joe Nieuwendyka z Dallas Stars z 1999 roku.

Dwa następne mecze, 29 i 31 maja, zostaną rozegrane w Calgary.

Wynik finału rozgrywek Pucharu Stanleya:

Tampa Bay Lightning - Calgary Flames 4:1 (stan rywalizacji do czterech zwycięstw: 1-1)


Inne wiadomości:
WNBA: drużyna Dydek rozgromiona
Kuusamo: w sobotę bez kwalifikacji
NBA: Szerszenie bez porażki
PLH: Szarotki mistrzami kraju
PZN płaci karę
Euroliga: Prokom przegrywa na zakończenie
Laszczak i Waniczek znowu wysoko
Chamonix: drugie zwycięstwo Gruggera
Snowboardowy PŚ: Marczułajtis dziewiąta
NBA: Lampe ciągle czeka na debiut