Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

Zakopane: niedosyt Małysza | czwartek, 22 kwietnia 2004


- Czuję niedosyt dlatego, że nie mogłem startować do końca Pucharu Świata, ale też z powodu wyników, które osiągnąłem – powiedział Adam Małysz podczas środowej konferencji prasowej w Zakopanem.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


- Byłem w lekkim dołku, ale na pewno nie było tak tragicznie, skoro nie startowałem w paru konkursach i zająłem w efekcie końcowym 12. miejsce. Niejeden zawodnik tak by chciał. Na pewno mogę nie być z tego zadowolony ja, mogą nie być zadowoleni dziennikarze, ale trzeba być przyzwyczajonym, że po trzech latach wielkich sukcesów przychodzi moment gorszy - tak najlepszy polski skoczek ocenił niedawno zakończony sezon.

Małysz dodał też, że jest zadowolony ze swojej obecnej formy. - Po tych skokach, które oddałem w czwartek jestem optymistycznie nastawiony, nic się nie stało - stwierdził.

Trzykrotny zdobywca Pucharu Świata w skokach nie był zaskoczony rezygnacją Apoloniusza Tajnera z posady trenera polskiej kadry.

- Miałem okazję współpracować z trenerem Kuttinem i muszę przyznać, że gdyby został teraz trenerem, to myślę, że cieszyłbym się z tego, bo w pewnym stopniu już go znam i wiem, na czym mu zależy - powiedział Małysz, ale zastrzegł jednak, że to nie on będzie wybierał swojego nowego szkoleniowca.

Małysz zdementował wcześniejsze doniesienia prasowe jakoby między nim a trenerem Tajnerem dochodziło w tym sezonie do napięć i nieporozumień. Małysz i Wojciech Skupień wręczyli Tajnerowi kosz kwiatów w podziękowaniu za kilkuletnią współpracę.

Podczas konferencji w Zakopanem Tajner złożył na ręce prezesa Polskiego Związku Narciarskiego Pawła Włodarczyka pisemną rezygnację ze stanowiska trenera reprezentacji. Szkoleniowiec podziękował działaczom sportowym, zawodnikom oraz wszystkim byłym i obecnym członkom ekipy opiekującej się polską reprezentacją, w tym także byłemu psychologowi oraz fizjologowi Adama Małysza.

- Chciałbym podziękować doktorowi Blecharzowi, psychologowi i profesorowi Żołądziowi, fizjologowi, którzy przez cztery z tych pięciu lat z nami współpracowali - powiedział Tajner.

Pytany przez dziennikarzy, czy w przyszłości będzie pomagał w jakiś sposób polskim skoczkom i ich trenerom, Tajner zasugerował, że zależy to od PZN, bo składając dymisję oddał się przecież do dyspozycji władz tego związku. Dodał, że do decyzji o odejściu ze stanowiska trenera reprezentacji dojrzewał długi czas i była ona całkowicie przemyślana.

Menedżer Adama Małysza, Eddi Federer powiedział, że za dwa miesiące - między 13 a 20 maja - pierwsza reprezentacja skoczków wyjedzie do Tunezji na zgrupowanie rozpoczynające cykl przygotowań do następnego sezonu narciarskiego. Wraz ze skoczkami wyjedzie tam kilkunastu zaproszonych dziennikarzy.




Inne wiadomości:
Luksemburg: porażka Radwańskiej
Łyżwiarskie GP: rosyjska dominacja
Lampe: optymizm po przeprowadzce
Huragany z Pucharem Stanleya
Stambuł: Radwańska w drugiej rundzie
LA: Szarapowa w 1/8 finału
ME w short tracku
Antwerpia: udany powrót Clijsters
WNBA: lepszy Wschód w Meczu Gwiazd
Biegi: triumfy skandynawskich sprinterów