BUKMACHERZY INFORMACJE:
|
|
| |
POLECANI BUKMACHERZY:
|
| |
POKER:
|
NIUSY SPORTOWE:
|
|
LINKI:
|
|
ARCHIWUM NIUSÓW:
|
|
NBA: zwycięskie punkty Billupsa | środa, 11 maja 2005 |
Dzięki trafieniu Chauncey’a Billupsa na osiem sekund przed końcową syreną koszykarze Detroit Pistons pokonali po dogrywce ekipę Chicago Bulls 85:84. Była to 50. wygrana Tłoków w tym sezonie ligi NBA.
|
Interesujesz się sportem?
Załóż konto u
najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home i obstawiaj mecze ulubionych
zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!
|
Billups był także najskuteczniejszym zawodnikiem Tłoków w poniedziałkowej potyczce z Chicago. Gracz z Detroit zdobył 28 punktów. Po tej wygranej podopieczni trenera Larry’ego Browna zapewnili sobie pierwsze miejsce w Central Division.
W drużynie z Chicago wyróżnił się zdobywca 15 punktów, Kirk Hinrich.
Słońca z Phoenix wygrały wyjazdowy mecz z Los Angeles Lakers 108:97. Gracze z Arizony ustanowili rekord zespołu w liczbie celnych rzutów za trzy punkty – 19 razy. Najlepsi w tym elemencie gry byli Joe Johnson – sześć z dziesięciu rzutów i Jim Jackson – siedem z 11 prób.
W przerwie meczu Lakers uhonorowali zawodników i trenerów, którzy w 1985 roku zdobyli mistrzostwo NBA – wśród nich takie sławy jak Earvin „Magic” Johnson, Kareem Abdul-Jabbar, Michael Cooper, James Worthy czy Byron Scott. W obecnym sezonie Jeziorowcy nie wywalczyli nawet awansu do play off.
Świetnie spisujący się ostatnio gracze Denver Nuggets, pokonali na własnym boisku Golden State Warriors 122:106 i zapewnili sobie awans do fazy play off.
Do 22. zwycięstwa w ostatnich 24. meczach poprowadził ich Carmelo Anthony, który zdobył 32 punkty i miał dziewięć zbiórek. Washington Wizards pokonali we własnej hali Milwaukee Bucks 119:112 i przerwali serię pięciu porażek z rzędu. Dla trenera Czarodziejów Eddiego Jordana była to setna wygrana w karierze.
W Seattle miejscowi Supersonics musieli uznać wyższość Houston Rockets (78:90). Najlepszym koszykarzem spotkania był zawodnik Rakiet Tracy McGrady.
Popularny T-Mac zdobył 38 punktów i zebrał 11 piłek. Ponaddźwiękowcy, którzy potrzebują tylko jednego zwycięstwa by zapewnić sobie pierwsze miejsce w Pacific Division doznali piątej z rzędu porażki.
Orlando Magic ulegli na własnym parkiecie z Cleveland Cavaliers 106:114. Dobry mecz w barwach Kawalerzystów rozegrał LeBron James, którzy zdobył 33 punkty, miał siedem zbiórek, sześć asyst i pięć przechwytów. 20-letni James rozegrał cały mecz – 48 minut – nie opuszczając parkietu.
Inne wiadomości:
Mazovia Cup: zwycięstwo Anwilu
Indianapolis: Roddick wygrywa
Biathlon: norweski triumf, Sikora dziewiąty
NBA: Elton Brand po operacji
Tokio: Puerta w trzeciej rundzie
Wrocław: Kubot powalczy o finał
WTA: Radwańska wyżej w rankingu
NBA: kolejna porażka Szerszeni
Sprinterski triumf Fischera
Lahti: sprint Fredrikssona i Bjoergen
|
|