Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

Słaby sezon polskich skoków | niedziela, 14 marca 2004


Zakończonego w niedzielę sezonu Pucharu Świata w skokach narciarskich nie będą mile wspominać reprezentanci Polski. Najwyżej sklasyfikowanym Polakiem był Adam Małysz - zajął 12. miejsce.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Po trzech wspaniałych latach, kiedy Małysz przeskakiwał rywali i jako pierwszy zawodnik w historii zdobył trzy Kryształowe Kule z rzędu, przyszedł kryzys. W tym sezonie Adam nie wygrał żadnych zawodów, a na podium wszedł tylko cztery razy - dwukrotnie w Kuusamo 28 i 30 listopada oraz w Zakopanem 17 i 18 stycznia.

Jak sam wielokrotnie podkreślał na początku sezonu niosły go jeszcze sukcesy z poprzednich lat, a w Zakopanem skrzydeł dodali mu kibice. W pozostałych konkursach Małysz wypadał różnie, zajmując pozycje od dziewiątej do 32.

Do słabej dyspozycji doszedł jeszcze nieszczęśliwy wypadek na skoczni olimpijskiej w Salt Lake City. 27 lutego Małysz upadł podczas pierwszego treningu przed konkursem. Przy lądowaniu na 115,5 m Polak przewrócił się, zranił nos i złamał obie narty. Przez chwilę był nieprzytomny. Okazało się, że doznał wstrząsu mózgu. Odniesione urazy zmusiły go do rezygnacji w pięciu ostatnich imprezach sezonu.

Tylko czterech innych Polaków punktowało w konkursach PŚ: Marcin Bachleda, Wojciech Skupień, Mateusz Rutkowski i Wojciech Tajner. Dwóch pierwszych zdobywało punkty w czterech, dwóch kolejnych w dwóch zawodach. Wszyscy zajmowali odległe miejsca (wyjątek - 15. pozycja Rutkowskiego w Zakopanem 18 stycznia) i w klasyfikacji generalnej uplasowali się poza czołową pięćdziesiątką.

Nadzieję w kibiców tchnęły znakomite występy młodych skoczków prowadzonych przez trenerów Heinza Kuttina i Łukasza Kruczka, którzy w lutym na mistrzostwach świata juniorów w Strynie wywalczyli srebrny medal w konkursie drużynowym, a Rutkowski zdobył złoto indywidualnie.

Okazało się jednak, że 17-letni zawodnik nie jest jeszcze przygotowany na przejęcie pałeczki od największego polskiego skoczka. W konkursach PŚ wypadał słabo (wyjątek Zakopane). W Pucharze Kontynentalnym skakał ze zmiennym szczęściem (wygrał raz - 3 stycznia w Planicy) i w klasyfikacji końcowej cyklu zajął dopiero 26. miejsce. Forma Rutkowskiego była bardzo niestabilna, choć trenerzy zgadzają się, że drzemią w nim ogromne możliwości.

Pozostali polscy skoczkowie zajęli w Pucharze Kontynentalnym miejsca od 38. do 116.


Inne wiadomości:
Łyżwiarskie GP: Siudkowie walczą o podium
Tokio: sensacyjne zwycięstwo Japonek
Zurich: Dementiewa na aucie
Hewitt nie zagra
Kolejny dobry występ Gortata
DBE: Prokom wygrywa, Anwil w cieniu
Roland Garros: Radwańska awansuje w deblu
Indian Wells: Dementiewa wycofała się
Biathlonowe MP: wygrane Gwizdoń i Pływaczyka
Słowacja z Pucharem Hopmana