BUKMACHERZY INFORMACJE:
|
|
| |
POLECANI BUKMACHERZY:
|
| |
POKER:
|
NIUSY SPORTOWE:
|
|
LINKI:
|
|
ARCHIWUM NIUSÓW:
|
|
Hokejowe MŚ: Sborna wygrywa w Dzień Zwycięstwa | czwartek, 10 maja 2007 |
Hokeiści Rosji pokonali w pierwszym ćwierćfinale rozgrywanych w Moskwie Mistrzostw Świata reprezentację Czech 4:0 i awansowali do półfinału imprezy.
|
Interesujesz się sportem?
Załóż konto u
najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home i obstawiaj mecze ulubionych
zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!
|
Zwycięstwo Rosjan zasłużone. Gospodarze mistrzostw od początku meczu narzucili Czechom własny sposób gry, na co rywale nie potrafili znaleźć recepty. Rosjanie przede wszystkim okazali bardziej skuteczni od Czechów (bilans strzałów: 32-27 na korzyść Rosjan).
Pierwszą bramkę zdobył Andriej Markow, wykorzystując liczebną przewagę swojej drużyny (na ławce kar siedział Rostislav Klesla), a serię bramek zakończył efektowną solową akcją Jewgienij Małkin.
Czechom nie udało się pokonać dobrze usposobionego bramkarza rosyjskiego Aleksandra Jeremienki, nawet gdy grali z przewagą dwóch zawodników.
Mecz zakończył się pojedynkiem na pięści Małkina z Kleslą. Czesi po środowej porażce mogą pakować walizki na podróż powrotną do domu.
Graczem meczu został bramkarz Rosjan Aleksander Jeremienko, który obronił 27 strzałów rywala.
Rosjanie zwyciężyli w obchodzony z wielką pompą w całym kraju Dzień Zwycięstwa.
W środę wieczorem o półfinał MŚ walczyć będą Szwecja i Słowacja, a w czwartek odbędą się pozostałe dwa mecze ćwierćfinałowe: Kanada - Szwajcaria i USA - Finlandia.
Wynik pierwszego ćwierćfinału:
Rosja - Czechy 4:0 (1:0, 0:0, 3:0)
Bramki: Andriej Markow (7), Jewgienij Małkin (41, 55), Aleksander Radułow (52).
Kary: Rosja - 20, Czechy - 26 min, w tym 10 min Petr Cajanek.
Drugim półfinalistą zostali Szwedzi, którzy pokonali Słowaków 7:4.
Już pierwsze minuty wskazywały, że mecz będzie obfitował w bramki. Po 130 sekundach gry Marian Hossa zdobył prowadzenie dla Słowaków, którzy w pierwszej tercji dominowali na lodowisku i na przerwę schodzili prowadząc 2:1.
O losach meczu przesądziła druga tercja, w której gracze "Trzech Koron" zdobyli trzy gole. Dwukrotnie Karola Krizana pokonał Jonathan Hedstroem. Jeszcze skuteczniej zagrał Tony Martensson, który zdobył trzy gole, w tym ostatniego 15 s przed końcem gry. Ostatecznie Szwedzi zwyciężyli 7:4.
Szwecja - Słowacja 7:4 (1:2, 3:0, 3:2)
Bramki: dla Szwecji – Tony Martensson trzy (27, 48, 60), Jonathan Hedstroem dwie (23, 34), Fredrik Warg (8), Magnus Johansson (50); dla Słowacji – Marian Hossa (3), Richard Kapus (9), Branko Radivojevic (42), Roman Kukumberg (52).
Kary: Szwecja – 8 min.; Słowacja – 28, w tym 10 minut dla Pavola Demitry i Mariana Gaborika.
Inne wiadomości:
NHL: Ligtning odrabiają straty
Gaudio triumfuje w Kitzbuehel
Argentyna i Brazylia blisko Pekinu
Biathlon: Olofsson wygrywa i awansuje
Strasbourg: finalistki wyłonione
Ekstraliga koszykarzy: popis Thomasa
NHL: remis Wyspiarzy
Biało-czerwoni pokonali Rumunów
Australian Open: polska trójka w eliminacjach
PZKosz: dyskwalifikacja Powell utrzymana
|
|