BUKMACHERZY INFORMACJE:
|
|
| |
POLECANI BUKMACHERZY:
|
| |
POKER:
|
NIUSY SPORTOWE:
|
|
LINKI:
|
|
ARCHIWUM NIUSÓW:
|
|
Szwedzcy hokeiści bez swoich asów | czwartek, 26 kwietnia 2007 |
Hokejowy mistrz świata - Szwecja, wystawi w mistrzostwach świata w Moskwie drużynę złożoną głównie z debiutantów, bo z NHL do reprezentacji dołączy tylko Alexander Steen.
|
Interesujesz się sportem?
Załóż konto u
najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home i obstawiaj mecze ulubionych
zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!
|
Szwedzkie media nie wierzą w swoją drużynę ,,okaleczoną brakiem najlepszych’’.
23-letni Steen, syn szwedzkiego hokeisty Thomasa Steena urodzony w Winnipeg, występuje w Toronto Maple Leafs, lecz w reprezentacji Szwecji grał tylko w meczach towarzyskich. O reprezentacji ma inne od dziennikarzy zdanie. - To świetny zespół i wszyscy jeszcze zmienicie zdanie oglądając nas w Moskwie. Mało znane nazwiska są łatwe do krytykowania - ocenił głosy prasy.
W drużynie zabraknie też Petera Forsberga, który za powód swojej absencji podaje zmęczenie sezonem.
Kristian Huselis już był spakowany i czekał tylko na paszport dla dziecka i jeszcze w środę rano rozmawiał ze szwedzkimi działaczami. Jednak wieczorem dostał od menadżera Calgary zakaz wyjazdu na mistrzostwa. Bramkarz Tampa Bay Johan Holmgvist też jeszcze nie dał w środę wieczorem ostatecznej odpowiedzi bo rozwiązuje problemy osobiste.
W tym samym czasie Szwecja w prestiżowej hali Globen w Sztokholmie przegrywała mecz z USA 3:5, zdaniem szwedzkich mediów, ,,grając jak dzieci i robiąc błąd po błędzie’’.
Media nie kryją swej niewiary, że Szwecja wyjdzie z ćwierćfinału.
- Nie ma w drużynie najlepszych i na mistrzostwa świata jedzie aż 13 debiutantów, a jeżeli idzie o bramkarzy to mamy trzech doświadczonych w grze w szwedzkiej lidze, lecz ich doświadczenie w reprezentacji to jak na razie jeden mecz i jedna porażka - napisał dziennik Expressen.
Dziennik Svenska Dagbladet ocenił mecz z USA krótko - - Szwedzi obudźcie się bo mistrzostwa zaczynają się już w sobotę.
Aftonbladet pisze: - Szanse na obronę mistrzowskiego tytułu są równe zeru zanim jeszcze te mistrzostwa się rozpoczęły. Najwyższym osiągnięciem może być ćwierćfinał, lecz przegrany.
Trener reprezentacji Bengt-Ake Gustaffson wierzy jednak w swoją drużynę. Podkreślił, że - mecze towarzyskie przed wielkimi turniejami zwykle gramy słabo i nawet je przegrywamy. Ostatni taki mecz przed mistrzostwami świata wygraliśmy 20 lat temu. Spotkanie z USA nie było aż takie tragiczne. Byliśmy rozluźnieni. Teraz należy doszlifować kilka szczegółów dotyczących zwłaszcza dokładności podań i nie będzie tak złe. Oni muszą się zgrać, a w turnieju tak się właśnie dzieje z meczu na mecz.
W obronie trenera stanął dziennik "Dagens Nyheter", który podkreśla, że - przed rokiem przed mistrzostwami świata w Rydze w reprezentacji było też trzech bramkarzy ze szwedzkiej ligi i nikt w nich nie wierzył. Wszyscy widzieliśmy jak się skończyła krytyka i złoty Johan Holmqvist szybko przeniósł się do Tampa Bay.
Szwedzkie media przypominają też, że właśnie młodzi hokeiści ze szwedzkiej ligi, którzy ponownie stanowią podstawę drużyny Gustaffsona, są zmotywowani, aby grać jak najlepiej bo przecież oni też chcą w przyszłości występować w NHL, bo wiedzą jak zarabiają ich starsi koledzy.
W czwartek, w dniu wylotu reprezentacji do Moskwy, ostatnią złą wiadomością dla szwedzkich kibiców hokeja była wypowiedź głównego managera Nashville Davida Poile: - Forsberg już nigdy więcej nie zagra. Po 11-stu sezonach w NHL jest zmęczony i właściwie cały kontuzjowany. Jego kariera prawdopodobnie już się skończyła.
Inne wiadomości:
Alpejski PŚ: slalom należał do Hosp
NBA: uda się uniknąć lokautu?
Los Angeles: „ćwiartka” Agassiego
NHL: Maple Leafs przegrali bez Czerawskiego
NHL: Blackhawks z „1.” w drafcie
PLH: zwycięski początek Cracovii
Indian Wells: szwajcarski pech Ljubicica
NHL: Szable wygrywają
EBL: Anwil powiększa przewagę
Stanford: zwycięstwo Clijsters
|
|