BUKMACHERZY INFORMACJE:
|
|
| |
POLECANI BUKMACHERZY:
|
| |
POKER:
|
NIUSY SPORTOWE:
|
|
LINKI:
|
|
ARCHIWUM NIUSÓW:
|
|
Hokejowe MŚ: Kazachstan pokonany | piątek, 20 kwietnia 2007 |
Trzecie zwycięstwo odnieśli polscy hokeiści w MŚ dywizji 1 w Qiqiharze. W czwartek Polska pokonała lidera, Kazachstan 5:2. To pierwsze w historii zwycięstwo polskich hokeistów nad Kazachami.
|
Interesujesz się sportem?
Załóż konto u
najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home i obstawiaj mecze ulubionych
zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!
|
Wygrana Polaków to największa niespodzianka mistrzostw w Qiqiharze. Nie tylko dlatego, że oba zespoły dzieli dziewięć miejsc w rankingu IIHF – Kazachstan za 2006 rok został sklasyfikowany na 11. miejscu, Polska – na 20. Niespodzianka to również z racji, iż do czwartkowego meczu Kazachowie byli uważani za niekwestionowanego lidera mistrzostw, a Polakom przydarzały się wpadki – jak chociażby wygrana nad Holandią tylko za dwa punkty (4:3), czy porażka z Francją (0:4).
W porównaniu z poprzednimi meczami – przeciwko Kazachom wystąpiła jakby odmieniona drużyna polska. Grała szybko, z polotem, w sposób konsekwentny realizowała założenia taktyczne.
Taki sposób gry przyniósł szybko efekty. Po dziewięciu minutach Polacy prowadzili 2:0, a obie bramki zdobył Jacek Płachta. Pierwszą, w czwartej minucie, po akcji Leszka Laszkiewicza, drugą po zagraniu Tomasza Wołkowicza.
Kapitan reprezentacji, zawodnik drużyny Hamburg Freezers, Płachta popisał się w czwartkowym meczu klasycznym hat trickiem – w 28 min strzelił swą trzecią bramkę i ... wysłał Aleksandra Byzowa na ławkę rezerwowych. Bramkarz Kazachstanu, po utracie trzeciego gola, ustąpił miejsca Sergiejowi Chudiakowowi.
Zastępca Byzowa nie popisał się swymi pierwszymi interwencjami. W 30. min przepuścił strzał Mariusza Dulęby z połowy lodowiska, zza czerwonej linii. To była kuriozalna bramka. Piąty polski gol był dziełem debiutanta w MŚ, Mateusza Rompkowskiego.
Doskonałą dyspozycją w drużynie polskiej wykazywał się bramkarz Arkadiusz Sobecki. Obronił 32 strzały Kazachów, kilkakrotnie wychodził obronną ręką z sytuacji sam na sam z rywalem. Nie zdołał uchronić drużyny polskiej przed utratą gola po kontrataku Maksima Komisarowa w 29. min i strzale Aleksandra Koreszkowa w 36. min, gdy rywale grali w liczebnej przewadze (na ławce kar przebywał Patryk Noworyta). Polacy w czwartkowym meczu strzelali 23 razy.
W piątek dzień przerwy w mistrzostwach, w sobotę Polacy zakończą turniej meczem z Estonią.
Polska - Kazachstan 5:2 (2:0, 3:2, 0:0)
Bramki: dla Polski – Jacek Płachta trzy (4, 9, 28). Mariusz Dulęba (30), Mateusz Rompkowski (37), dla Kazachstanu – Maksim Komisarow (29), Aleksandr Koreszkow (36). Sędziował Daniel Konc (Słowacja). Kary: Polska - 10, Kazachstan - 14, w tym Jewgienij Koreszkow - 10 min.
Polska: Arkadiusz Sobecki (rez. Tomasz Jaworski - nie grał) - Sebastian Gonera, Jarosław Kłys, Leszek Laszkiewicz, Damian Słaboń, Jacek Płachta - Adrian Labryga, Mateusz Rompkowski, Marcin Kolusz, Zdzisław Zaręba, Mikołaj Łopuski - Mariusz Dulęba, Daniel Galant, Piotr Sarnik, Martin Voznik, Jarosław Różański - Patryk Noworyta, Łukasz Wilczek, Marcin Jaros, Grzegorz Pasiut, Tomasz Wołkowicz
Kazachstan: Aleksandr Byzow (28, Sergiej Chudiakow) - Jewgienij Mazunin, Artiomij Łakiza, Wadim Rifel, Andrej Troczszynski, Andrej Ogorodnikow - Jewgienij Fadiejew, Andrej Sawenkow, Aleksandr Koreszkow, Maksim Komisarow, Tałgat Żailauow - Aleksiej Korszkow, Sergiej Jakowenko, Jewgienij Koreszkow, Konstantin Kasatkin, Lew Krutochwostow - Jewgienij Uszkow, Oleg Kowalenko, Andrej Gawrilin, Aleksandr Filippow, Doszhan Jessirkenow.
Estonia - Holandia - po dogrywce 3:4 (1:1, 1:1, 1:1, 0:1) Polska - Kazachstan 5:2 (2:0, 3:2, 0:0) Francja - Chiny 10:0 (6:0, 3:0, 1:0)
Tabela:
1. Francja 4 10 21- 6
2. Kazachstan 4 9 21- 8
3. Polska 4 8 18-10
4. Estonia 4 6 13-13
5. Holandia 4 3 11-16
6. Chiny 4 0 5-36
Inne wiadomości:
Memphis: porażka Domachowskiej w finale
Francuski finał w Los Angeles
NBA: obowiązkowy kardiolog
Prokom Trefl: Olivia „pęknie w szwach”
Wielobój: rekord Polski Wójcickiej-Trzebuni
NBA: Iverson ukarany
Roland Garros: Peer lepsza od Dementiewej
Łyżwiarskie ME: taniec oryginalny dla Rosjan
Miliony euro na paryskim korcie
NBA: Rakiety poległy w Toronto
|
|