BUKMACHERZY INFORMACJE:
|
|
| |
POLECANI BUKMACHERZY:
|
| |
POKER:
|
NIUSY SPORTOWE:
|
|
LINKI:
|
|
ARCHIWUM NIUSÓW:
|
|
Euroliga: czwarta porażka Prokomu | czwartek, 17 marca 2005 |
Koszykarze Prokomu Trefla Sopot przegrali w Gdańsku z Efesem Pilsen Stambuł 70:89 w meczu 4. kolejki grupy G Euroligi. Była to czwarta porażka sopocian w fazie TOP 16 europejskich rozgrywek.
|
Interesujesz się sportem?
Załóż konto u
najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home i obstawiaj mecze ulubionych
zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!
|
Mimo wyraźnej porażki, mistrzowie Polski zaprezentowali się w środę o wiele lepiej niż podczas poprzedniego meczu Euroligi z AEK Ateny.
Wynik otworzył Goran Jagodnik, który w ostatnim czasie przeprowadzał tylko lekkie treningi. Później jednak do głosu doszli goście, którzy zakończyli pierwszą kwartę przewagą 10 pkt.
Sopocianie nie zamierzali jednak odpuścić, zagrali z dużą wolą walki, a wprowadzony na parkiet Desmon Farmer w głównej mierze przyczynił się do odrobienia strat. To właśnie po rzucie Amerykanina Prokom na nieco ponad minutę przed przerwą objął prowadzenie 41:40.
Po przerwie Turcy zaprezentowali jednak doskonałą grę w obronie, umiejętnie przerywali akcje gospodarzy, a ci z kolei jeśli już oddawali rzuty to czynili to nieskutecznie.
Sopocianie raz jeszcze poderwali się do walki w drugiej połowie ostatniej odsłony. Po „trójce” Farmera przegrywali 68:76. Jednak goście nie pozwolili im na dalsze niwelowanie różnicy punktowej i przejęli kontrolę nad wydarzeniami na parkiecie.
– Wiedzieliśmy, że Prokom nie ma już szans na awans do następnej rundy, jednak zadawaliśmy sobie sprawę, że przed własną publicznością będzie bardzo trudnym przeciwnikiem. Wynik może być łudzący, może wydawać się, że był to łatwy mecz, a wcale tak nie było. Graliśmy ze sobą już po raz czwarty więc wiedzieliśmy o sobie bardzo dużo – powiedział po spotkaniu trener Efesu Pilsen Oktay Mahmuti.
– Walczyliśmy na tyle na ile nas było stać. Można przegrać spotkanie, ale trzeba to czynić po walce, tak jak to było dzisiaj, a nie jak w spotkaniu z AEK. Zabrakło wyraźnie Millera i dobrej dyspozycji Jagodnika – stwierdził po meczu Eugeniusz Kijewski trener Prokomu Trefla.
Prokom Trefl Sopot – Efes Pilsen Stambuł 70:89 (17:27, 27:19, 11:21, 15:22)
Prokom: Desmon Farmer 18, Adam Wójcik 15, Istvan Nemeth 10, Tomas Masiulis 9, Tomas Pacesas 7, Goran Jagodnik 4, Mariusz Bacik 4, Aleksandar Radojevic 3, Darius Maskoliunas 0
Efes: Henry Domercant 21, Willie Solomon 19, Goran Nikolic 17, Nikola Prkacin 10, Kaya Peker 8, Alper Yilmaz 6, Ermal Kuqo 5, Dusan Kecman 3, Mustafa Abi 0, Ender Arslan 0.
Mistrzowie Polski nie wygrali dotąd żadnego spotkania w drugiej fazie rozgrywek i z czterema porażkami zamykają tabelę grupy G. Stracili już także szanse na awans do ćwierćfinałów.
W drugim spotkaniu 4. kolejki Benetton Treviso pokonał AEK Ateny 85:64. Grecka ekipa doznała pierwszej porażki w fazie TOP16 i spadła na drugie miejsce w tabeli. Liderem jest Efes Pilsen.
Do ćwierćfinałów awansują dwa najlepsze zespoły z grupy.
Wyniki meczów 4. kolejki:
Prokom Trefl Sopot - Efes Pilsen Stambuł 70:89 Benetton Treviso - AEK Ateny 85:65
(PAP)
Inne wiadomości:
NBA: fenomenalny Bryant
Ostrogi blisko finału NBA
PLH: Tychy gromią Szarotki
Mistrzostwo WTA dla Mauresmo
Euroliga: Lotos wciąż wygrywa
Alpejski PŚ: wygrane Kjusa i Gerg
Puchar Chin: triumf Sebestyen
Nottingham: triumf Karlovica
Łyżwiarskie GP: czas na finał
Henin-Hardenne wraca do gry
|
|