BUKMACHERZY INFORMACJE:
|
|
| |
POLECANI BUKMACHERZY:
|
| |
POKER:
|
NIUSY SPORTOWE:
|
|
LINKI:
|
|
ARCHIWUM NIUSÓW:
|
|
Krewkie koszykarki | piątek, 15 kwietnia 2005 |
Koszykarka krakowskiej Wisły Can-Pack, Jelena Skerovic, która została pobita przez zawodniczkę Lotosu Gdynia Elaine Powell podczas niedzielnego finału Pucharu Polski, ma złamaną kość jarzmową i grozi jej operacja.
|
Interesujesz się sportem?
Załóż konto u
najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home i obstawiaj mecze ulubionych
zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!
|
Do incydentu doszło dwie minuty przed końcem meczu finałowego PP w Krakowie, kiedy to krakowianka Jelena Skerovic, leżąc już na parkiecie, kopnęła gdyniankę Elaine Powell, a ta w rewanżu rzuciła się na nią z pięściami. Wiślaczka została pobita i gdy podniosła się, miała zakrwawioną twarz.
– Prześwietlenie wykazało, że Skerovic ma złamaną kość jarzmową twarzy – powiedział PAP prezes Wisły Ludwik Miętta-Mikołajewicz. – Prawdopodobnie będzie musiała się poddać operacji. W tej sprawie lekarze jeszcze nie podjęli ostatecznej decyzji, ponieważ Skerovic ma mocno opuchniętą twarz, co na razie utrudnia diagnozę.
Prezes Wisły jest oburzony zachowaniem się koszykarki Lotosu, która podczas meczu dopuściła się rękoczynu.
– Wysłaliśmy w poniedziałek pismo do Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet, w którym domagamy się ukarania Powell – dodał Ludwik Miętta-Mikołajewicz. – Do pisma dołączyliśmy wyniki badań lekarskich oraz kasetę wideo, na której zarejestrowano to wydarzenie. Trudno mi powiedzieć, na jaką karę zasłużyła Powell, ale, moim zdaniem, powinna zostać zdyskwalifikowana do końca sezonu. Nie można tolerować tak brutalnych zachowań na koszykarskich parkietach.
(na podst. PAP)
Inne wiadomości:
Puchar Davisa: remis w finale
PZN: czas na Horngachera
Acapulco: awans polskiego debla
NBA: Jeziorowcy prowadzą na Zachodzie
Predazzo: norweski sprint
Anwil z sukcesem na koniec sezonu
Czerkawski i Oliwa pomogą w awansie
US Open: debliści znają rywali
Alpejski PŚ: Dorfmeister z małą Kryształową Kulą
Tokio: Dementiewa pokonała Hingis
|
|