Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

Alpejski PŚ - protest ekipy Senegalu | niedziela, 11 lutego 2007


Prezydent Federacji Narciarskiej Senegalu Lamine Gueye wycofał w niedzielę z listy startowej slalomu giganta swego zawodnika Leyti Secka, protestując w ten sposób przeciwko przeprowadzaniu kwalifikacji w tej konkurencji.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Zdaniem senegalskiego działacza działania Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS) godzą w interesy małych krajów, których zawodnicy nie są w stanie przebrnąć przez eliminacje i tym samym pozbawiane są możliwości rywalizacji w mistrzostwach.

Podczas spotkania szefów ekip Gueye zarzucił dyrektorowi zawodów Pucharu Świata w konkurencjach męskich Guentherowi Hujarze, że działa w interesie mediów zainteresowanych wyłącznie rywalizacją najlepszych, a nie bierze pod uwagę dobra światowego narciarstwa i jego rozwoju w nowych krajach.

- W ostatnich 15 latach, my, małe kraje, straciliśmy wszystkie możliwości zaistnienia w wielkich imprezach międzynarodowych - żali się 46-letni Lamine Gueye, były zawodnik, reprezentant Senegalu w mistrzostwach świata. - Oni zamknęli nam wszystkie drzwi. - W Bormio na starcie giganta stanęło 130 zawodników. Dlaczego więc teraz ogranicza się ich liczbę do 75? (50 z rankingu FIS i 25 z kwalifikacji- pyta Gueye. I odpowiada sam sobie: - Bo oni są bardziej zainteresowani pieniędzmi, które można zarobić niż tym, aby w zawodach reprezentowane były wszystkie kraje. Powiedzcie mi kto organizuje te mistrzostwa. Czy to jest FIS czy kompania telewizyjna?

Opinię Senegalczyka podziela inny reprezentant Afryki - Kwame Nkrumah-Acheampong z Ghany, który zapowiedział, że i on wycofa się z kwalifikacji. Zjazdowiec z Ghany zarzucił władzom FIS, że nie poinformowały wcześniej o tym, iż w mistrzostwach wystartuje tylko czołowa pięćdziesiątka światowego rankingu.

Guenther Hujara bezskutecznie apelował do senegalskiego działacza, aby zmienił decyzję i zgłosił swego zawodnika do kwalifikacji. Powoływał się przy tym na punkt regulaminu stanowiący, że organizatorzy mogą zarządzić przeprowadzenie kwalifikacji w wypadku, gdy do konkurencji zgłosi się duża liczba uczestników.




Inne wiadomości:
Masters Cup: druga porażka deblistów
NBA rusza bez Lampego
Sydney: Hingis na aucie
PLH: porażka lidera
NBA: Magicy czarują w Portland
Montreal: odpadli faworyci
ATP: debliści nadal wysoko
Dłuższa przerwa Henin-Hardenne
Wimbledon: Radwańska w 3. rundzie
Dylewicz: jesteśmy głodni sukcesu