Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

ME: Kostner mistrzynią | sobota, 27 stycznia 2007


Włoszka Carolina Kostner została w sobotę w Warszawie mistrzynią Europy w łyżwiarstwie figurowym. Srebrny medal zdobyła Szwajcarka Sarah Meier, a brązowy Finka Kiira Korpi.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Carolina Kostner odniosła życiowy sukces. Kuzynka słynnej narciarki alpejskiej Isolde Kostner po raz pierwszy w karierze została mistrzynią Europy. Przed rokiem w Lyonie była trzecia, ale wtedy startowała będąca poza zasięgiem wszystkich rywalek Rosjanka Irina Słucka. Włoszkę wyprzedziła jeszcze druga z reprezentantek Rosji Jelena Sokołowa.

Słucka w tym roku nie startuje, a Sokołowa nie była w formie i zajęła dopiero siódme miejsce. W ten sposób na najwyższym stopniu podium zwolniło się miejsce, które zajęła 20-letnia włoska łyżwiarka, która w programie dowolnym czysto wykonała siedem potrójnych skoków, w tym dwa w kombinacjach.

– To był jeden z moich najlepszych programów w życiu – powiedziała Kostner. – Niedawno leczyłam kontuzję i wcale nie liczyłam na medal w Warszawie, a jednak udało mi się. Wyciągnęłam wnioski z porażek w drugiej części poprzedniego sezonu, a zwłaszcza z nieudanego występu w igrzyskach olimpijskich.

Pierwszej pozycji z programu krótkiego nie obroniła Szwajcarka Sarah Meier, która zdobyła srebrny medal, a po zejściu z lodu była wyraźnie rozczarowana. Ze swego występu nie była zadowolana.

– Program nie był taki, jaki sobie wyobrażałam. Jednak moim celem było zdobycie medalu i to się udało – powiedziała.

Na najniższym stopniu podium stanęła miss igrzysk olimpijskich w Turynie 19-letnia Finka Kiira Korpi, która dopiero po raz trzeci startowała w ME. Przed rokiem była szósta, dwa lata temu 13., a początek tego sezonu także nie wróżył jej niczego dobrego. W mistrzostwach kraju była dopiero czwarta, ale w Warszawie wzniosła się na szczyty swoich umiejętności i zdobyła brązowy medal.

– Nie mogę w to uwierzyć. Przed mistrzostwami nie spodziewałam się takiego wyniku – mówiła fińska łyżwiarka, której ojciec Rauno jest trenerem hokejowym i w 1998 roku doprowadził kobiecą reprezentację Finlandii do brązowego medalu igrzysk olimpijskich w Nagano.

Reprezentantka Polski Anna Jurkiewicz zakończyła mistrzostwa na 22. pozycji. Podopieczna trenerki Iwony Mydlarz-Chruścińskiej w tym sezonie wróciła na lód po niemal czteroletniej przerwie, spowodowanej kłopotami zdrowotnymi. W sobotnim programie dowolnym dwa razy upadła, zaliczyła jedną z dwóch kombinacji i czysto wykonała dwa skoki.

Mimo niskiej pozycji zawodniczka Unii Oświęcim zadowolona była ze swojego występu i podkreślała, że to dopiero jej debiut w ME i była zeń zadowolona.

– Jak na pierwszy mój start w tak poważnych zawodach nie było źle – powiedziała polska reprezentantka. – Teraz potrzebuję czasu, aby coraz lepiej jeździć, przecież niedawno wróciłam na lód po prawie czterech latach, a jedyną poważną rywalizację przed tą imprezą miałam w grudniu podczas mistrzostw Polski. Brakuje mi zatem doświadczenia i startów. Myślę, że będzie coraz lepiej .


Inne wiadomości:
PZN ustalił premie
Koniecki poprowadzi Spartaka
Drugi blamaż koszykarzy
ATP: ofensywa Djokovica
Australian Open: Polacy znają rywali
Hokeiści Szwecji wygrali w Sztokholmie
Roland Garros: ćwierćfinalista Kuerten
Szwajcarskie alpejki bez trenera
Krok koszykarek do ME
Świetny mecz Lampego w Rosji