Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

Dorota i Mariusz Siudkowie | czwartek, 25 stycznia 2007


Dorota i Mariusz Siudkowie medalem kończą długoletnią karierę łyżwiarzy figurowych. Wystartują jeszcze w marcowych mistrzostwach świata, ale najważniejszy start w życiu mają za sobą. W Warszawie przed polską publicznością, zdobyli brąz mistrzostw Europy.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Ich marsz w kierunku podium rozpoczął się praktycznie dziesięć lat temu. Wtedy na mistrzostwach Europy w Paryżu po raz pierwszy znaleźli się w czołowej dziesiątce, zajmując siódme miejsce. Stali się groźni dla najlepszych i czuli, że są mocni. Zapowiadali, że wkrótce zdobędą medal, może nie za rok, ale za dwa, najdalej za trzy lata.

Rok później w Mediolanie było już czwarte miejsce. Polacy otarli się o podium i po raz pierwszy w karierze wystąpili w kończącej mistrzostwa gali mistrzów. Już wtedy wiadomo było, iż medal ME jest tylko kwestią czasu. Polska para, która wtedy jeszcze nie była małżeństwem, ale snuła już plany na wspólną przyszłość, jeździła coraz lepiej, wprowadzała do programu coraz trudniejsze elementy, a jej firmowym znakiem stały się podnoszenia uważane za najlepsze na świecie. To głównie dzięki nim Dorota Zagórska i Mariusz Siudek wdarli się do grona najlepszych.

Krytycy polskiego duetu zarzucali łyżwiarzom, że mają słabe przygotowanie baletowe, że ich strona artystyczna pozostawia wiele do życzenia. Ich sympatycy podkreślali, że nie to jest najważniejsze, że Polacy mają to, dzięki czemu można wygrywać, czyli świetnie opanowaną technikę. Para nie przejmowała się opiniami, robiła swoje i wznosiła się coraz wyżej.

Mistrzostwa Europy w 1999 roku w Pradze były trochę dziwne. Najpierw grypa dopadła faworytów Rosjan Jelenę Biereżną i Antona Sicharulidze, którzy musieli się wycofać z zawodów. To zwiększyło szanse Polaków na medal. Zagórska i Siudek atakowali podium z czwartego miejsca po programie krótkim, w dowolnym pojechali rewelacyjnie i długo utrzymywali się na prowadzeniu. Gdy została tylko jedna para, Maria Pietrowa i Aleksiej Tichonow z Rosji, stało się jasne, że Polacy mogą zdobyć złoto, a w najgorszym przypadku srebrny medal.


Inne wiadomości:
Wszyscy Polacy w niedzielnym konkursie
NBA: uraz Duncana
US Open wygra Rosjanka
WTA: awans Szrapowej
Alpejski PŚ: Miller jak Girardelli
NBA: Jabbar na ławce Lakers
Uniwersjada: kolejny medal Kowalczyk
Los Angeles: finaliści wyłonieni
NBA: słoneczna passa trwa
Taneczne złoto Bułgarów