Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

Łyżwiarskie ME: Francuzi prowadzą w tańcach | wtorek, 23 stycznia 2007


Francuzi Isabelle Delobel i Olivier Schoenfelder prowadzą po tańcach obowiązkowych mistrzostw Europy w łyżwiarstwie figurowym, które rozpoczęły się w Warszawie.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Drugie miejsce zajmują Rosjanie Oksana Domnina i Maksym Szabalin, a trzecie mistrzowie świata Bułgarzy Albena Denkowa i Maksym Stawijski. Polski duet Joanna Budner i Jan Mościcki sklasyfikowany jest na 22. pozycji.

Tańce obowiązkowe rozpoczęły rywalizację łyżwiarzy figurowych w stolicy Polski. Zawodnicy musieli zaprezentować się w „Złotym Walcu” i trochę nieoczekiwanie najlepiej wypadła francuska para Isabelle Delobel i Olivier Schoenfelder.

Delobel i Schoenfelder to jedna z najstarszych par tanecznych w tych mistrzostwach. On ma lat 30, ona jest rok młodsza. Razem startują od 1990 roku, a więc już 17 lat, ale do tej pory większych triumfów nie święcili. Jedynym ich sukcesem jak do tej pory jest brązowy medal ME w 2005 roku. Przed rokiem byli na czwartej pozycji.

Francuska para na Torwarze dosyć nieoczekiwanie była najlepsza w programie obowiązkowym, ale utrzymać pierwsze miejsce w następnych częściach tej konkurencji będzie jej bardzo trudno. Wprawdzie jako jedyni przekroczyli barierę 39 punktów, ale za ich plecami są duety, które znacznie lepiej się czują w tańcach oryginalnych i dowolnych.

Jesteśmy na pierwszej pozycji, ale między nami a następnymi dwoma parami jest bardzo mała różnica – powiedziała Francuzka. – Rywale są bardzo mocni. Jeśli nie popełnimy żadnych błędów, być może uda nam się utrzymać tę pozycję.

Na drugim miejscu są Rosjanie Oksana Domnina i Maksym Szabalin. Ta para chce ratować honor rosyjskiej ekipy, która obecnie nie ma w składzie takich gwiazd tanecznych, jak to było przed laty. Tańce na lodzie zawsze były domeną Rosjan, a wcześniej reprezentantów ZSRR, chociaż ich sukcesja od czasu do czasu przerywana była zwycięstwami duetów brytyjskich, francuskich czy włoskich. W poprzednim sezonie mistrzostwo Europy i złoty medal olimpijski zdobyli Tatiana Nawka i Roman Kostomarow, którzy po igrzyskach zakończyli karierę.

Ten sezon zapowiadał zmianę hierarchii w tańcach. Rok temu Nawka i Kostomarow nie mieli godnych następców, a miesiąc po igrzyskach olimpijskich mistrzostwo świata zdobyli Bułgarzy Albena Denkowa i Maksym Stawijski, którzy do Warszawy przyjechali w roli murowanych faworytów. To oni teraz mieli nadawać ton rywalizacji i byli niemal pewniakami do złotego medalu.

Tymczasem na Torwarze zabłysła gwiazda kolejnej rosyjskiej pary. Domnina i Szabalin pokazali, że mają apetyt na tytuł mistrzowski, chociaż do tej pory nie mieli okazji święcić medalowych sukcesów. Para ta od czterech lat sygnalizuje wysokie aspiracje, plasując się w światowej dziesiątce. Na igrzyskach w Turynie zajęła dziewiąte miejsce.

Zatańczyliśmy dobrze, ale zawsze może być lepiej – skomentowała swój występ Rosjanka. Jej partner podzielił to zdanie, przyznając się do kilku drobnych błędów. – Zrobiliśmy tyle, ile mogliśmy, ale nie wszystko się udało. Ciąży na nas spora odpowiedzialność, bowiem jesteśmy teraz najlepszą rosyjską parą. Postaramy się sprostać zadaniu – powiedział Szabalin.

Denkowa i Stawijski są dopiero na trzeciej pozycji. Ich słabsza postawa i udane występy Francuzów oraz Rosjan zapowiadają duże emocje w kolejnych częściach tej konkurencji, w której wszystko wydawało się być z góry przesądzone.

Jedynym polskim duetem w tej konkurencji są Joanna Budner i Jan Mościcki, którzy do tej pory startowali w gronie juniorów. Na Torwarze debiutują w kategorii seniorskiej i jak przyznają, startowi temu towarzyszy spory stres.

Do kadry zostaliśmy włączeni zaledwie dwa tygodnie temu, bowiem wcześniej miałem skręconą nogę i nie trenowałem – powiedział polski zawodnik. – Dzisiaj zaprezentowaliśmy to, na co nas stać. To nasz debiut, nie myślimy o miejscu, które chcielibyśmy zająć. Zadowoleni bylibyśmy z pierwszej dwudziestki, ale najważniejsze to zatańczyć najlepiej jak potrafimy. Druga część tańców, czyli programy oryginalne, odbędzie się w czwartek. Rozdanie medali odbędzie się w piątek po tańcach dowolnych.

Wyniki tańców obowiązkowych:

1. Isabelle Delobel, Olivier Schoenfelder (Francja) 39,57 pkt
2. Oksana Domnina, Maksym Szabalin (Rosja) 38,99
3. Albena Denkowa, Maksym Stawijski (Bułgaria) 38,56
4. Federica Faiella, Massimo Scali (Włochy) 34,53
5. Jana Chochłowa, Siergiej Nowicki (Rosja) 33,46
6. Sinead Kerr, John Kerr (W.Brytania) 33,44
7. Nora Hoffmann, Attila Elek (Węgry) 30,64
8. Kristin Fraser, Igor Łukanin (Azerbejdżan) 29,69
9. Anna Cappellini, Luca Lanotte (Włochy) 28,92
10. Anna Zadorożniuk, Siergiej Werbiło (Ukraina) 27,49

22. Joanna Budner, Jan Mościcki (Polska) 21,14


Inne wiadomości:
FGE: trudne zwycięstwo mistrzyń
Euroliga: Prokom zagra z Włochami
Barcelona: Nadal walczy o finał
French Open: Navratilova zagra w singlu
NBA: Czerkawski strzela i asystuje
Biathlon: triumf Grubben, Gwizdoń 16.
Dementiewa i Myskina na aucie
NHL: zwycięskie Diabły
Deszcz na Flushing Meadows
Nieudany powrót Hingis