BUKMACHERZY INFORMACJE:
|
|
| |
POLECANI BUKMACHERZY:
|
| |
POKER:
|
NIUSY SPORTOWE:
|
|
LINKI:
|
|
ARCHIWUM NIUSÓW:
|
|
EBL: trójkowy nokaut Polonii | czwartek, 24 marca 2005 |
Polonia Warszawa pokonała 100:83 Deichmanna Śląsk Wrocław w meczu 16. kolejki Era Basket Ligi. Warszawianie zwycięstwo uzyskali dzięki perfekcyjnie wykonywanym rzutom za trzy punkty.
|
Interesujesz się sportem?
Załóż konto u
najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home i obstawiaj mecze ulubionych
zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!
|
Koszykarze Śląska Wrocław przez trzy kwarty toczyli wyrównaną walkę z Polonią, ale w czwartej części meczu rzuty za 3 punkty Amerykanina z polskim paszportem Jeffa Nordgaarda i Łukasza Koszarka przesądziły o zwycięstwie gospodarzy.
Na początku pierwszej kwarty Śląsk dzięki grze Michała Ignerskiego prowadził różnicą 2-3 punktów. Polonia po słabszym początku z minuty na minutę uzyskiwała przewagę. Największa w tym zasługa amerykańskiego środkowego Otisa Hilla, z którym nie potrafili poradzić sobie ani Ryan Randle ani łotewski środkowy Śląska Raitis Grafs. Hill zdobył w pierwszej kwarcie 11 z 25 punktów drużyny z Warszawy, a Polonia po 10 minutach prowadziła 25:18.
Choć na początku drugiej kwarty koszykarze Czarnych Koszul szybko objęli prowadzenie różnicą ponad 10 punktów (w 12 min 32:20 dla Polonii), to wrocławianie zdołali odrobić straty. Dobra obrona strefowa Śląska i kontrataki kończone przez Ingerskiego spowodowały, że po 20 minutach gospodarze prowadzili tylko 44:40.
W trzeciej, najbardziej wyrównanej i emocjonującej kwarcie zespół z Wrocławia coraz lepiej grał w ataku. Nie do zatrzymania przez obrońców Polonii był Radosław Hyży (10 punktów w tej kwarcie). Wrocławianie kilkukrotnie doprowadzili do remisu, ale zawodnicy Polonii dzięki rzutom Elliotta mieli minimalną przewagę. Po 30 minutach Polonia wygrywała 68:64.
W 31. min. na tablicy pokazał się ostatni remis (68:68). W kolejnych akcjach wrocławianie patrzyli już tylko bezradnie na rzuty zza linii 6,25 m Nordgaarda (4 w tej kwarcie, a w całym meczu 6), Łukasza Koszarka i asysty Elliotta. W 34. min. gospodarze prowadzili 80:70, a na 2,5 minuty przed końcem meczu 94:75.
– Przez 30 minut walczyliśmy jak równy z równym i myślałem, że w czwartej kwarcie przełamiemy grę Polonii – powiedział szkoleniowiec Deichmanna Śląska Wrocław Tomasz Jankowski. – W czwartej kwarcie moi koszykarze zaspali kilka razy w obronie strefowej, a Polonia wykorzystała to bezwzględnie. Nasza sytuacja jest teraz bardzo trudna, ale do ostatniego meczu będziemy walczyć o udział w play off – dodał młody trener Śląska, który prowadzi zespół po rozstaniu się kluby ze słoweńcem Tomo Mahoricem.
Polonia Warszawa – Deichmann Śląsk Wrocław 100:83 (25:18, 19:22, 24:24, 32:19)
Polonia – Otis Hill 27, Łukasz Koszarek 23, Jeff Nordgaard 22, Eric Elliott 13, Leszek Karwowski 9, Eric Taylor 6, Michał Przybylski 0, Krzysztof Sidor 0, Robert Pacocha 0, Marcin Dutkiewicz 0, Arkadiusz Miłoszewski 0
Śląsk – Michał Ignerski 24, Radosław Hyży 15, Ryan Randle 10, Kamil Chanas 10, Raitis Grafs 8, Robert Skibniewski 7, Maciej Zieliński 5, Adrian Autry 2, Aivaras Kiausas 2
Inne wiadomości:
Wysokie miejsce polskich saneczkarzy
NBA: Livingston nie zagra do końca sezonu
PZHL: kłopoty z Oliwą
Nadal najbogatszy
WTA: Szarapowa pnie się w górę
Tomczyk w Idei, Elliott w Polonii
Pronger w ekskluzywnym klubie
NHL: Belfour wybronił zwycięstwo dla Toronto
Masiulis: zadecydowała obrona
Indian Wells: Rafael Nadal w finale
|
|