Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

Oliwa rozstaje się z PZHL | środa, 15 listopada 2006


Krzysztof Oliwa nie jest już menadżerem hokejowej reprezentacji Polski. W środę zarząd Polskiego Związku Hokeja na Lodzie w Warszawie przyjął jego rezygnację.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Powodem dymisji Krzysztofa Oliwy jest konflikt, do jakiego doszło między nim a kierownictwem PZHL. Oliwa, który został menadżerem reprezentacji Polski po tegorocznych mistrzostwach świata w Tallinie, ostatnio ostro skrytykował organizację wyjazdu ekipy polskiej na turniej EIHC do Sarpsborga i postawę niektórych polskich hokeistów w tej imprezie. Swojej frustracji dał wyraz m.in. w wypowiedziach prasowych.

Kierownictwo związku uznało zarzuty Oliwy za bezpodstawne, nie biorące pod uwagę realiów, w jakich działa polski hokej i zaprotestowało przeciwko formie, jaką posłużył się w swej krytyce Oliwa, przekraczającą obowiązujące standardy etyczne. Przykładem m.in. było jego zachowanie podczas wtorkowego pobytu w siedzibie PZHL. Wówczas to Oliwa złożył też rezygnację ze swej funkcji.

Zarząd PZHL w środę postanowił przyjąć rezygnację Oliwy z roli menadżera reprezentacji. Wystosuje do Oliwy specjalne pismo, ostrzegające, iż w przypadku ponownego posłużenia się – jak podkreślono – kłamliwymi oskarżeniami pod adresem związku, wyciągnie wobec niego konsekwencje dyscyplinarne, do uznania go za personę non grata w polskim hokeju.

Krzysztof Oliwa jest jednym z dwóch polskich hokeistów – prócz Mariusza Czerkawskiego – który grał w NHL. W 2000 roku wraz z New Jersey Devils zdobył Puchar Stanleya. Gdy postanowił zakończyć karierę zawodnika – podjął współpracę z PZHL, jako menadżer reprezentacji.

Czerkawski, grający obecnie w szwajcarskiej drużynie Rapperswil-Jona Lakers, także pełni już stosowną rolę w PZHL – jest doradcą prezesa związku.

„Mario” był zasmucony konfliktem między Krzysztofem Oliwą a PZHL. – To dla mnie przykra wiadomość. Wiem o ostatnich wydarzeniach – Krzysiek do mnie dzwonił. Jestem zdania, że powinien pracować z reprezentacją. Patrzę na sprawę perspektywicznie i wiem, że dla młodych ludzi Krzysiek za parę lat będzie autorytetem.

– Co do podejścia do graczy – z naszego wspólnego z Krzyśkiem doświadczenia wiem, że w NHL różnie traktuje się zawodników, że muszą niejednokrotnie wysłuchiwać ostrych słów trenerów. W przypadku niektórych hokeistów trzeba stosować metodę twardej ręki.

– Uważam, iż działacze PZHL – rozumiem ich ambicje, przecież tyle lat ciężko pracowali dla polskiego hokeja – powinni postarać się o znalezienie wspólnego języka z Krzysztofem. Ja jestem za tym, by nadal pracował w PZHL, ale decyzja należy do niego – zakonczył Czerkawski.


Inne wiadomości:
DBE: Śląsk przegrał w Zgorzelcu
Dallas Mavericks pokonali Chiny
Euroliga: Wisła wygrywa w Moskwie
PŚ: Ligocka szósta w halfpipe
NBA: Jeziorowcy mają patent na Ostrogi
WNBA: Dydek przegrywa w finale
Roland Garros: 1. rundę wygrał deszcz
Koszykarki sprawdzą się z Holandią
FGE: wysoka wygrana Wisły
DBL: emocje w Koszalinie