BUKMACHERZY INFORMACJE:
|
|
| |
POLECANI BUKMACHERZY:
|
| |
POKER:
|
NIUSY SPORTOWE:
|
|
LINKI:
|
|
ARCHIWUM NIUSÓW:
|
|
NHL: Lotnicy w play off | wtorek, 09 maja 2006 |
Wygrywając 4:2 czwartkowy, wyjazdowy mecz z Buffalo Sabres drużyna Philadelphia Flyers zapewniła sobie, jako piąta, awans do play off zawodowej ligi hokeja na lodzie NHL.
|
Interesujesz się sportem?
Załóż konto u
najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home i obstawiaj mecze ulubionych
zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!
|
Było to pierwsze zwycięstwo tej drużyny na lodowisku Sabres od pięciu lat. Prawdopodobnie oba zespoły spotkają się w pierwszej rundzie Pucharu Stanleya.
– Teraz wiemy, że umiemy wygrywać na lodowisku rywala – powiedział po meczu trener Flyers Ken Hitchcock.
Opinię najlepszego klubu w NHL potwierdzili hokeiści Detroit Red Wings, który pokonał Columbus Blue Jackets 6:5. Musieli jednak na ten sukces mocno zapracować, a triumf odnieśli po rzutach karnych.
W zespole pokonanych strzelecką formą błysnął Rick Nash, który zdobył trzy gole. Zwycięski zespół miał przewagę w strzałach na bramkę rywala 36:23.
Ales Hemsky jednym golem i dwiema asystami przyczynił się do zwycięstwa Edmonton Oilers nad Chicago Blackhawks 4:3.
O wyniku spotkania rozstrzygnęła dogrywka. W jej czwartej minucie Hemsky podał do Ryana Smytha, który celnie strzelił. Szesnaście sekund wcześniej, zdaniem wielu obserwatorów, Fernando Pisani pokonał bramkarza Blackhawks Nikołaja Chabibulina. Sędziowie byli jednak innego zdania.
O tym, że krążek przekroczył linię bramkową był przekonany również coach Blackhawks Trent Yawney. – Wydawało mi się, że padła bramka – mówił po meczu.
Oilers odnieśli ważne zwycięstwo w walce o awans do Pucharu Stanleya. Zawodnicy podkreślali, że ono mocno ich podbudowało.
Inne wiadomości:
Alpejski PŚ: Ligety wygrał gigant
Hokejowe MŚ: Czechy i Szwecja w finale
Wójcik w Prokomie
Monfils najlepszy w Sopocie
Biathlon: Najlepsze Rosjanki
Pekao Open: Massa z Sanchezem w finale
PŚ w biegach: Kowalczyk czwarta w Cogne
Euroliga: czwórka niepokonanych
NHL: Czerkawski w niełasce
WNBA: czas na play off
|
|