Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

Walchhofer najlepszym zjazdowcem | piątek, 14 kwietnia 2006


Michael Walchhofer wygrał klasyfikację alpejskiego Pucharu Świata w zjeździe. 29-letni Austriak zajął 11. miejsce w ostatnich w sezonie zawodach w tej konkurencji, które odbyły się w szwedzkim Aare.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Triumfował Norweg Aksel-Lund Svindal, odnosząc drugie zwycięstwo w karierze.

23-letni Svindal pierwszy raz stanął na najwyższym stopniu podium w PŚ w listopadzie, wygrywając supergigant w kanadyjskim Lake Louise. Przed rokiem w Bormio wywalczył srebrny medal mistrzostw świata w kombinacji alpejskiej. Wówczas był siódmy w zjeździe i supergigancie, a także szósty w slalomie gigancie.

Jest uważany za jednego z najbardziej wszechstronnych i utalentowanych narciarzy młodego pokolenia, a w Norwegii mówi się, że godnie zastąpi jednego z najbardziej utytułowanych alpejczyków - Kjetila-Andre Aamodta.

Walchhofer uzyskał dopiero 11. wynik dnia, tracąc do zwycięzcy 1,21 s. Austriak po raz pierwszy w tym sezonie znalazł się poza czołową dziesiątką w zjeździe, ale wystarczyło mu to do zdobycia małej Kryształowej Kuli.

W klasyfikacji zjazdu Walchhofer zgromadził 522 punkty, wyprzedzając Strobla – 491 i Rahlvesa – 444. Natomiast Svindal został sklasyfikowany na 13. pozycji – 182 pkt.

Po środowym zwycięstwie Norweg, z dorobkiem 910 punktów, awansował jednak na drugą pozycję w klasyfikacji generalnej PŚ. Wyprzedził Walchhofera – 855. Natomiast na czwarte miejsce przesunął się Miller – 828.

W sobotę, zwyciężając w slalomie w Shigakogen, tytuł najlepszego alpejczyka świata zapewnił sobie Benjamin Raich. 28-letni Austriak prowadzi w PŚ z dorobkiem 1310 punktów.

W środę w Aare dwukrotnie przerywano zawody, a za każdym razem powodem tego były groźnie wyglądające upadki na trudnej trasie zjazdu, przygotowanej przez Szwajcara Bernharda Russiego.

Najpierw startujący z numerem 11. Antoine Deneriaz stracił kontrolę nad nartami na środkowym odcinku, upadł, a następnie z dużą prędkością wpadł na siatkę otaczającą stok. Zanim to się stało odpięły mu się obie narty, a z głowy spadł kask.

Po krótkiej chwili mistrz olimpijski w zjeździe z Turynu wstał i o własnych siłach opuścił stok i udał się do punktu medycznego. Rywalizację wznowiono po około dziesięciu minutach.

Niedługo później, startujący z numerem 15., Klaus Kroell także upadł na trasie i wpadł z dużą siłą w siatkę bezpieczeństwa. Nie wiadomo, czy 25-letni Austriak odniósł poważniejsze obrażenia, ale wprost ze stoku został helikopterem przewieziony na badania do szpitala.

Tym razem przerwa w zawodach trwała ponad kwadrans, a rywalizację wznowiono po tym, jak ze stoku odleciał helikopter.


Inne wiadomości:
Venus wraca na kort
NHL: wygrana Oliwy
Grant Hill zagra w Phoenix
NHL: trafienie Czerkawskiego
Masters Cup: godzina Safina
Lyon: Hrbaty odpada
Panczeniści przed ME
Hokej: Justka nie zagra w lidze
Nadal najlepszy w Brazylii
NBA: Słońca rozbłysły nad Seattle