Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

Euroliga: przegrana dogrywka Lotosu | czwartek, 24 lutego 2005


Koszykarki Lotosu Gdynia przegrały z niepokonanym do tej pory w Eurolidze zespołem VBM SGAU Samara 60:66 (15:9, 14:18, 12:16, 13:11, dogrywka 6:12). Gdyńskie koszykarki były o krok od sprawienia niespodzianki – osłabione brakiem Elanie Powell, przez długi czas utrzymywały prowadzenie, wygrywając jeszcze na 23 sekundy przed końcem czwartej kwarty.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Mecz był bardzo wyrównany, a żadna z ekip nie potrafiła wypracować sobie przewagi większej niż różnicą sześciu punktów.

Pierwsze punkty meczu zdobyła Dydek, za chwilę wyrównała Korstine. Wynik oscylował wokół remisu. Pod koniec pierwszej kwarty dwie akcje mistrza Polski skutecznie zakończyła Veselovski i Lotos prowadził 15:9.

W 14 minucie był remis 19:19. Podopieczne Wiktora Frudina objęły na chwilę prowadzenie, jednak znów dobrą końcówką popisały się gdynianki i po rzutach Dydek, Bibrzyckiej i Nolan do przerwy mistrzynie Polski prowadziły 29:27.

W trzeciej kwarcie zespół Samary odrobił minimalną stratę i objął prowadzenie. Kiedy w połowie ostatniej odsłony ekipa z Rosji wyszła na prowadzenie 49:43 wydawało się, że mistrzynie Polski nie mogą już myśleć o korzystnym dla siebie rozstrzygnięciu.

Koszykarki z Gdyni po raz kolejny dobrze rozegrały końcówkę kwarty, ze stanu 45:51, po rzutach Kobryn i Nolan, wyrównały na 51:51. Chwilę później był kolejny remis (53:53). Na 27 sekund przed końcem meczu gdynianki objęły minimalne prowadzenie 54:53. Wówczas jednak sędziowie odgwizdali faul Nolan. Na linii rzutów wolnych stanęła Wauters. Najlepsza koszykarka Europy w roku 2004 trafiła tylko raz i doszło do dogrywki.

Klasą dla siebie była w niej Swoopes, która najczęściej trafiała do gdyńskiego kosza. Koszykarki Lotosu, grały już bez Bibrzyckiej i Nolan, które opuściły plac gry za pięć przewinień.

– Szkoda. Byłyśmy tak blisko wygranej, tym razem łut szczęścia był po stronie Samary. Cały zespół zasługuje na pochwałę. Dziewczyny zagrały na maksimum swoich możliwości, zrealizowały wszystkie założenia taktycznie – powiedziała po meczu drugi trener Lotosu Gdynia Katarzyna Dydek.

Samara: Sheryl Swoopes 15, Maria Stiepanowa 12, Ilona Korstine 10, Ann Wauters 9, Edwige Lawson 8, Demya Walker 7, Olga Artieszina 3, Tatiana Szczegoliewa 2, Olga Najmuszina 0;

Lotos: Małgorzata Dydek 18, Deanna Nolan 11, Ewelina Kobryn 10, Monika Veselovski 8, Agnieszka Bibrzycka 6, Tatiana Troina 4, Paulina Pawlak 3.

(na podst. PAP)


Inne wiadomości:
Nanga Parbat odparła atak alpinistów
Porażka polskich koszykarek
Doha: Henman wygrywa
NBA: dobre występy Polaków
Farina-Elia nie zagra w Sopocie
Miami Heat mistrzami NBA
Stambuł: Radwańska w drugiej rundzie
Snowboardowy gigant dla Meuli
NBA: Brown opuszcza Detroit
Memphis: Polka w finale