Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

Turyn 2006: saneczkarze ślubowali | czwartek, 02 lutego 2006


Saneczkarze Ewelina Staszulonek, Krzysztof Lipiński i Marcin Piekarski złożyli w czwartek ślubowanie przed 20. Zimowymi Igrzyskami Olimpijskimi w Turynie. W siedzibie Polskiego Komitetu Olimpijskiego pożegnali ich m.in. prezes PKOl Piotr Nurowski i wiceprezes Irena Szewińska.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


– Wokół drużyny i w samej reprezentacji wytworzyła się bardzo dobra atmosfera. Dołożymy wszelkich starań, aby panowała także w czasie rywalizacji o medale – powiedział Nurowski.

W imieniu drużyny saneczkarzy tekst uroczystej przysięgi przeczytała Ewelina Staszulonek, a towarzyszyli jej członkowie dwójki Krzysztof Lipiński i Marcin Piekarski. Szkoleniowców reprezentował drugi trener Rafał Wołk. Obecny był także pierwszy trener reprezentacji Marek Skowroński. Cała piątka złożyła podpisy na fladze olimpijskiej i w pamiątkowej księdze PKOl.

– Igrzyska to najważniejsza impreza dla każdego sportowca, jednak ja ambitniejsze cele odkładam do igrzysk w Vancouver w 2010 roku. Do Turynu jadę po doświadczenie – powiedziała Ewelina Staszulonek.

– Dużym sukcesem dla dwójki Lipiński – Piekarski będzie miejsce w granicach 10-15. Ewelina jest w stanie awansować do dziesiątki. Czeka na nich bardzo dobrze przygotowany, ale trudny tor, który nie wybacza błędów – dodał trener Wołk.

– W 1996 roku nasz nauczyciel wychowania fizycznego Jacek Zagozda zabrał nas na mistrzostwa młodych saneczkarzy do Bielska-Białej. Krzysztof zdobył wtedy brązowy medal w jedynkach, a ja byłem czwarty. Potem nasze drogi rozeszły się, by po sześciu latach złączyć się ponownie. Do tego czasu jeździłem z Łukaszem Kruczkiem, a Krzysztof z Danielem Gontarzem z Pszczyny – powiedział PAP Marcin Piekarski.

– Obaj byliśmy tylnymi w dwójkach i trener Marek Skowroński wpadł na pomysł, aby stworzyć z nas załogę. Pomysł był dobry, o czym najlepiej świadczy to, że zakwalifikowaliśmy się do igrzysk w Turynie – dodał Krzysztof Lipiński.

Obaj są sąsiadami. – Krzysztof mieszka pod numerem 24 na ulicy Pyrzyckiej, a ja naprzeciwko pod jedynką – dodał Piekarski.

Polskie saneczkarstwo na olimpiadzie reprezentować będzie także mieszkająca w USA skeletonistka Monika Wołowiec, która dołączy do ekipy w Turynie.


Inne wiadomości:
Skandynawska forma Czerkawskiego
Koszykarki przegrały z Litwą
Brown koordynatorem do spraw Pucharu Davisa
DBE: Turów wygrał we Włocławku
Narciarskie MŚ: złoty Vittoz
New Heaven: porażka Gonzaleza
Moskwa: złoty Lambiel
Stambuł: Radwańska w drugiej rundzie
PLH: Stoczniowiec w półfinale
Indian Wells: pogrom Szarapowej