Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

ME w short tracku: Polacy daleko | poniedziałek, 20 lutego 2006


Bułgarka Jewgienija Radanowa i Włoch Nicola Rodigari zdobyli w Krynicy złote medale w wieloboju mistrzostw Europy w short tracku. Reprezentanci Polski zarówno w konkurencjach indywidualnych jak i sztafetach stanowili tło dla najlepszych.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Aida Popiołek zajęła w wieloboju 25. miejsce. Karol Bobowicz był trzydziesty. Żadnej z polskich sztafet nie udało się awansować do finału. Dariusz Kulesza, jedyny polski olimpijczyk w short tracku na igrzyska w Turynie, nie ścigał się indywidualnie w Krynicy.

– Zawodnik ten jest obecnie w trakcie treningu, forma ma przyjść w połowie lutego – powiedział trener reprezentacji Polski Tadeusz Matuszek.

Jewgienija Radanowa była największą gwiazdą mistrzostw Europy w Krynicy. Pewnie wygrała na dystansach 500, 1000 i 1500 m.

– W Turynie będzie jej na pewno trudniej – uważa Tadeusz Matuszek. – Do rywalizacji dojdą znakomite Chinki i Koreanki. Wystartuje ich po trzy na każdym dystansie, a Bułgarka jest sama. Myślę jednak, że ma szanse na podium na 500 metrów.

O tym jak ważne jest wsparcie ze strony koleżanek, można było zobaczyć w superfinale na 3000 m, w którym wystartowało osiem najlepszych zawodniczek z poszczególnych dystansów. Siła trzech Włoszek okazała się zbyt mocna na Radanową.

– Włoszki pojechały drużynowo – powiedziała czterokrotna olimpijka w klasycznym łyżwiarstwie szybkim Erwina Ryś-Ferens. – Ważna jest w tej odmianie łyżwiarstwa taktyka, często liczy się siła łokci i zwykłe boiskowe cwaniactwo. Bez wsparcia koleżanek na tak długim dystansie trudno jest pojechać na dobry wynik.

Gospodarze mistrzostw Europy byli chwaleni przez wielu zagranicznych gości.

– Uczestnicy mogli ścigać się na dobrym lodzie – powiedział sekretarz generalny PZŁS Andrzej Stańczak. – Krynica, doskonale znana w Polsce, miała całkiem niezłą reklamę. Niestety, część sportowa pozostawiła niedosytM.


Inne wiadomości:
NBA: sensacyjna niedziela
NHL: Oliwa bez kary
Euroliga: Prokom przegrał w Hiszpanii
Biegi: wygrana Norwega
WNBA: drużyna Margo wygrała z Gorączką
NHL: Huragany na czele
Ogień coraz bliżej Turynu
PLH: Pasy zdobyły brąz
NHL: 37. wygrana Diabłów
Houston: ciężki bój Agassiego