BUKMACHERZY INFORMACJE:
|
|
| |
POLECANI BUKMACHERZY:
|
| |
POKER:
|
NIUSY SPORTOWE:
|
|
LINKI:
|
|
ARCHIWUM NIUSÓW:
|
|
Kolejna kadencja Pałusa | poniedziałek, 24 stycznia 2005 |
40-letni Marek Pałus został wybrany prezesem Polskiego Związku Koszykówki. Będzie to druga kadencja Pałusa, na którego głosowało 176 spośród 201 delegatów Walnego Zjazdu Sprawozdawczo-Wyborczego Polskiego Związku Koszykówki.
|
Interesujesz się sportem?
Załóż konto u
najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home i obstawiaj mecze ulubionych
zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!
|
Kontrkandydat Pałusa, Jarosław Staszak otrzymał jedynie 15 głosów, a 10 głosów było nieważnych. Wcześniej delegaci udzielili absolutorium odchodzącemu zarządowi.
Pałus pzyznał, że dotychczasowe wyniki reprezentacji Polski koszykarzy to największa porażka jego pierwszej kadencji. Dlatego za priorytet nowej uznał zbudowanie silnego zespołu narodowego. Zdaniem Pałusa powołanie trenera kadry koszykarzy, w połowie lutego, będzie pierwszą decyzją nowego zarządu związku.
– Styl gry reprezentacji Polski koszykarzy to porażka moja, byłego zarządu, tak samo jak fakt, że nie udało nam się wyegzekwować od ludzi pracujących z reprezentacją jakości pracy – powiedział Marek Pałus – Sukcesów było wiele, ale one nikną w świetle słabej gry kadry. Stąd moje dążenie do powołania na stanowisko trenera koszykarzy szkoleniowca zza granicy, dającego gwarancję odpowiedniej jakości pracy.
– Wybór trenera powinien być pierwszą decyzją nowego zarządu i myślę, że nastąpi to tuż po jego ukonstytuowaniu się, na początku lutego. Jesteśmy po rozmowach z Chorwatem Danielem Jusupem, Serbem Veselinem Maticem, trenerem Muli Katzurinem. W najbliższym czasie czeka nas ostateczna rozmowa z trenerem Andrejem Urlepem. Potem pozostanie już tylko decyzja i myślę, że z każdym z kandydatów możemy się dogadać w kwestiach tak organizacyjnych, jak i finansowych – powiedział Pałus.
– Drugą istotną rzeczą, o którą będę zabiegał w tej kadencji, to zmiana modelu finansowania koszykówki. Musimy wypracować taki model jak w krajach bałkańskich, na Litwie, gdzie wyniki sportowe są skutkiem masowości, popularyzacji sportu. Przy takim podejściu ważna będzie też praca u podstaw – w wojewódzkich związkach koszykówki, a nie w centrali, bo wysiłki 15 pracowników związku nie przyczynią się do rozwoju i sukcesów dyscypliny. Muszą być kompetentni trenerzy, począwszy od najniższego szczebla, a skończywszy na kadrze seniorów. Drugim elementem tego układu będą menadżerowie ds. rozwoju dyscypliny, doradzający klubom jak promować i rozwijać koszykówkę, w jaki sposób pozyskiwać środki na finansowanie sportu – dodał Pałus.
O nowoczesnym zarządzaniu mówił też w swoim wystąpieniu na forum delegatów Wiesław Wilczyński, podsekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej i Sportu.
Podczas walnego zgromadzenia dokonano wyboru 10-osobowego zarządu PZKosz. oraz przyznano pięciu osobom tytuły członków honorowych związku. W gronie tym znaleźli się były trener reprezentacji Polski koszykarek Ludwik Miętta-Mikołajewicz, kadrowicze, olimpijczycy z Rzymu: Janusz Wichowski i Bohdan Przywarski, były prezes PZKosz. i sędzia międzynarodowy Marek Paszucha oraz wieloletni przewodniczący Wydziału Gier i Dyscypliny PZKosz Alojzy Chmiel.
Inne wiadomości:
Udany sezon Polek w WNBA
FGE: emocje w Polkowicach
Zmiany w ekstraklasie koszykarek
Koszykarki Wisły nadal w grze
Stanford: Czakwetadze kontra Mirza
WTA Sydney: Chladkova za burtą
Aamodt po operacji
PLH: w Krakowie czekają na mistrzostwo
Bazylea: Gonzalez zagra z Federerem
Barcelona: odpadają rozstawieni
|
|