Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

Saneczkarski PŚ: Polacy bez formy | poniedziałek, 07 listopada 2005


Żaden z reprezentantów Polski – Ewelina Staszulonek i Przemysław Pochłód w jedynkach oraz dwójka Marcin Piekarski i Krzysztof Lipiński – nie zakwalifikował się do finałowych ślizgów inauguracyjnych zawodów Pucharu Świata na torach lodowych w łotewskiej Siguldzie.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Wszyscy polscy saneczkarze zakończyli swe starty na kwalifikacjach. W konkurencji drużynowej Polacy zajęli ostatnie, 11. miejsce.

W Pucharze Narodów (uczestniczą saneczkarze, którzy odpadli w kwalifikacjach) Staszulonek była druga. Przegrała tylko z Amerykanką Erin Hamlin.

– W rywalizacji drużynowej bardzo dobrze pojechała Staszulonek, w miarę przyzwoicie spisał się Pochłód, natomiast gorzej wypadła dwójka, która źle zeszła z jednego z wirażów i uderzyła w ścianę toru – powiedział trener reprezentacji Polski Marek Skowroński.

– W pierwszym ślizgu kwalifikacji jedynek błąd popełniła Ewelina. Do tego momentu zajmowała piąte-szóste miejsce i była bliska awansu do oficjalnych zawodów. Piekarski z Lipińskim na nowym sprzęcie nie mogli zjechać szybciej. Ich sanki są przygotowywane na normalne tory, a w Siguldzie panowały fatalne warunki pogodowe - mżył deszcz, w powietrzu było dużo wilgoci, „maszyny” nie trzymały lodu, który dodatkowo szronił –ocenił Skowroński.

– Sędziowie anulowali wyniki pierwszego przejazdu mężczyzn. Późniejszy zwycięzca Rosjanin Albert Demczenko uplasował się w nim na... 26. miejscu. Pochłód miał kilka błędów i zajął odległą lokatę w kwalifikacjach – przyznał szkoleniowiec.


Inne wiadomości:
ME w short tracku
GKS: to nie był najlepszy sezon PLH
Łyżwiarstwo: polska para walczy o podium
PLH: Szarotki gromią mistrza
NBA: Lampe zbiera
Dwie skocznie sztucznie oświetlone
NBA: Celci dalej od awansu
DBE: Turów zwycięża po raz drugi
Wygrana Śląska, porażka Anwilu
Montreal: Srebotnik w drugiej rundzie