Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

NHL: porażka Maple Leafs | wtorek, 29 listopada 2005


Hokeiści Toronto Maple Leafs przegrali na wyjeździe 1:2 z Boston Bruins, ponosząc piątą porażkę w sezonie ligi NHL. W składzie Klonowych Liści znalazł się Mariusz Czerkawski, który oddał trzy strzały na bramkę rywali.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Polski napastnik przebywał na lodzie dziesięć minut i 23 sekundy. Raz próbował pokonać bramkarza gospodarzy w pierwszej, a dwukrotnie w drugiej tercji. W 14. minucie meczu Czerkawski trafił na dwie minuty na ławkę kar za nieprzepisowe utrudnianie gry jednemu z rywali.

Po pierwszej tercji Boston prowadził 1:0 dzięki trafieniu obrońcy Jiriego Slegra w 16. minucie meczu. Blisko szesnastotysięczna widownia na kolejne bramki musiała czekać do ostatniej części gry.

Najpierw na 2:0 podwyższył Siergiej Samsonow (42. minuta), a następnie rozmiary porażki zespołu z Toronto zmniejszył Eric Lindros wpisując się na listę strzelców na dwie minuty i 37 sekund przed końcem.

W ostatniej minucie hokeiści Maple Leafs grali z przewagą jednego zawodnika, po tym jak lód opuścił ich bramkarz Michael Tellqvist. Nie udało im się jednak doprowadzić do remisu.

Bohaterem meczu był bramkarz Bruins – Hannu Toivonen, który obronił 36 z 37 strzałów rywali, w tym odnotował 20 udanych interwencji w drugiej tercji.

Z dorobkiem 12 punktów hokeiści z Toronto zajmują ostatnie miejsce w tabeli Northeast Division. Z dziesięciu meczów wygrali pięć i ponieśli pięć porażek, w tym dwie po dogrywce lub karnych (za 1 punkt).

Serię dziewięciu meczów bez zwycięstwa na otwarcie sezonu przerwał zespół Pittsburgh Penguins, pokonując na własnym lodowisku 7:5 Atlanta Thrashers. To był prawdziwy popis kapitana i współwłaściciela Pingwinów – Mario Lemieux, który zdobył dwie bramki i przy trzech kolejnych asystował.

Już w pierwszej tercji padło sześć goli, przy czym hokeiści Thrashers prowadzili już 4:0 po trafieniach: Ilii Kowalczuka (4.), Patrika Stefana (9.), Petra Bondry (10.) i Niclasa Havelida (10.).

Mimo czterech straconych goli w tak krótkim czasie na lodzie pozostał Sebastien Caron. W całym meczu bramkarz Pingwinów udanie interweniował 30 razy, myląc się pięciokrotnie. Piątego gola strzelił mu napastnik Atlanty Wiktor Kozłow (56.).

W pierwszej tercji 40-letni Lemieux zdobył dwie bramki (w 11. i 20. minucie), doprowadzając do stanu 2:4.

Druga tercja przyniosła cztery gole hokeistów z Pittsburgha. Autorem dwóch z nich był Siergiej Gonczar (32. i 35.), a po jednej uzyskali John LeClair (36.) i Ric Jackman (37.). Siódmą bramkę dla gospodarzy zdobył LeClair, a asystowali mu Lemieux i Gonczar.

Po dwie asysty zapisali na swoim koncie Mark Recchi, Jackman, Zigmund Palffy, Ryan Malone oraz Sydney Crosby.


Inne wiadomości:
NBA: remis na Wschodzie
Hokejowe MŚ 2010 w Niemczech
Kombinacja norweska: Manninen nowym liderem
ME koszykarek: trzecia porażka Polek
Indian Wells: triumf Federera
Neumannova i Vittoz najlepsi w Nowym Meście
Hobart: półfinał nie dla Sereny
Lofton jednak w Gipsarze
47. miejsce Radwańskiej w rankingu
NBA: kolejna porażka Szerszeni