Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

„Prawo Bosmana” w polskim hokeju? | środa, 26 października 2005


Sprawa zasad transferów zawodników od pewnego czasu bulwersuje polskie środowisko hokejowe. Powszechnym zdaniem obecne przepisy wymagają modyfikacji, silną pozycję zajmują zwolennicy wprowadzenia tzw. prawa Bosmana do polskiego hokeja.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


– Tak zwane prawo Bosmana jest potrzebne, oczywiście w formie zmodyfikowanej, przystosowanej do potrzeb polskiego hokeja – uważa przewodniczący Wydziału Gier i Dyscypliny PZHL, Ryszard Molewski.

Od pewnego czasu Molewski stara się przekonać środowisko hokejowe o konieczności wprowadzenia w polskim hokeju kontraktów zawodnika z klubem.

– Zdrowe uregulowanie tej kwestii pozwoli uniknąć wielu nieporozumień między zainteresowanymi. Uniknąć ciągnących się miesiącami spraw takich jak Piotra Korczaka czy Łukasza Sokoła. W wielu przypadkach zobowiązania wynikające z umów nie są honorowane bez zastrzeżeń, bywają interpretowane w dowolny, wygodny dla strony, sposób. Przyjęcie systemu kontraktowego uregulowałoby te sprawy – dodał Molewski.

Czy w polskim hokeju, który formalnie nie może być obecnie traktowany jako sport zawodowy, realne jest wprowadzenie systemu kontraktowego?

Gorącym zwolennikiem zmian w systemie transferowym jest Comarch Cracovia. – Jesteśmy za jak najszybszym wprowadzeniem w polskim hokeju prawa Bosmana, bo to uzdrowi rynek transferowy oraz unormuje go, zgodnie z zasadami obowiązującymi w Unii Europejskiej – powiedział PAP szef sekcji hokejowej Comarch Cracovia Adam Zięba.

– Zasady są przecież proste. Jeśli zawodnikowi skończy się kontrakt w jednym klubie, to może wybrać sobie nowy klub oraz przejść do niego bez żadnego odszkodowania. Z jednym wyjątkiem. Kluby pracujące z młodzieżą muszą być chronione. Powinny więc otrzymać zwrot kosztów włożonych w wyszkolenie zawodnika. Trzeba wprowadzić przepisy, określające ekwiwalent finansowy dla klubu, który wyszkolił zawodnika. Walczymy o wprowadzenie prawa Bosmana nie dlatego, że chcemy zabrać co lepszych zawodników z rynku, lecz dlatego, żeby ten rynek uzdrowić. Hokeiści to zawodowcy, za swą pracę otrzymują wynagrodzenie i mają prawo, jak wszyscy inni pracownicy, do swobodnego wyboru miejsca zatrudnienia.


Inne wiadomości:
Juniorski US Open: drugie miejsca Polaków
Miller najlepszy w gigancie
Rusza Euroliga koszykarek
Australian Open: Navratilova nie wygra miksta
NBA: szarża LeBrona
Floryda: półfinał Agassi – Federer
Alpejski PŚ: Miller znowu najlepszy
WTA: awans Domachowskiej
Remis w Pucharze Federacji
Sztokholm: porażka Nadala