Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

Hokej: Polska pokonała Japonię | sobota, 21 maja 2005


Polscy hokeiści pokonali Japonię 2:1 (1:0, 1:0, 0:1) w piątkowym meczu mistrzostw świata dywizji 1 w Debreczynie. Było to trzecie zwycięstwo reprezentacji Polski w mistrzostwach.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Mecz był przeciętnym widowiskiem. Oba zespoły tylko czasami przypominały sobie, że hokej nie polega wyłącznie na poruszaniu się między bandami. Częściej do klasycznej formuły gry w hokeja wracali Polacy i odnieśli zasłużone zwycięstwo.

Niemal przez cały mecz polscy hokeiści mieli inicjatywę. Ich poczynaniom jednak brakowało dynamiki, płynności, skuteczności, chociaż rywale grali z dużym respektem wobec nich. W japońskiej bramce nieźle spisywał się Naoya Kikuchi, ale że stracił tylko dwie bramki – zasługa to i jego refleksu, i mało skutecznych strzałów polskich hokeistów. Nie wykorzystywali dogodnych sytuacji nawet tak doświadczeni zawodnicy jak Płachta, Michał Garbocz czy Leszek Laszkiewicz, nie wspominając nawet o graczach z polskich zespołów.

Właśnie zawodnicy z zagranicznych klubów strzelili bramki dla drużyny polskiej. Pierwszą, w 19 minucie uzyskał właśnie Płachta, wykorzystując liczebną przewagę drużyny polskiej. I był to czwarty gol hokeisty Hamburg Freezers w mistrzostwach. Na 2:0, w 31 minucie spotkania podwyższył grający w drużynie mistrza Włoch, Milano Vipers – Laszkiewicz zaskakując Kikuchiego strzałem z dystansu.

Japończykom udało się pokonać dobrze broniącego Rafała Radziszewskiego 23 sekundy przed końcem meczu. Uczynił to naturalizowany Japończyk, Aaron Keller.

Japończycy rozczarowali. Grali wolniej niż w poprzednich meczach, przez dwie tercje często bojaźliwie. Sprawili tym prezent polskim hokeistom, ale rzecz jednak w tym, iż Polacy spodziewają się wygranej Japonii w sobotę z rozpędzonymi Norwegami (25:1 z Chinami). W formie z piątkowego meczu nie wydaje się to możliwe. A tylko zwycięstwo japońskich hokeistów – po ewentualnej wygranej Polaków z Węgrami – daje drużynie Andreja Sidorenki awans do światowej elity.

Polska – Japonia 2:1 (1:0, 1:0, 0:1)

Bramki – dla Polski: Jacek Płachta (19), Leszek Laszkiewicz (31), dla Japonii: Aaron Keller (60)

Kary: Polska – 14, Japonia – 10 minut Sędziował: Peter Orszag (Słowacja)

Polska: Radziszewski – Gonera, Bartłomiej Piotrowski, Płachta, Michał Garbocz, Leszek Laszkiewicz – Śmiełowski, Gabryś, Proszkiewicz, Różański, Dołęga – Sokół, Grzegorz Piekarski, Michał Piotrowski, Słaboń, Sarnik – Jaros, Jakubik, Bagiński – Ślusarczyk

Japonia: Kikuchi – Miyauchi, Kobori, Suzuki, Kon, Nishiwaki – Keller, Kawashima, Iwata, Hiroshi Sato, Kamino – Osawa, Takahashi, Tetsuia Saito, Takeshi Saito, Ishioka – Kawamura, Okuyama, Sho Sato, Chiba


Inne wiadomości:
Kowno: Polki uległy Litwinkom
MME: srebro polskich koszykarek
Łyżwiarski PŚ: Wójcicka 11. w Turynie
Bazylea: Polacy w ćwierćfinale
ME koszykarek: na początek Niemki
Bithlonowe GP: Polacy w czołówce
Biathlon: triumf szwedzkiej sztafety
Puchar Hopmana: triumf Rosji
Wimbledon: ćwierćfinały bez Agassiego
PP koszykarzy: znamy finalistów