BUKMACHERZY INFORMACJE:
|
|
| |
POLECANI BUKMACHERZY:
|
| |
POKER:
|
NIUSY SPORTOWE:
|
|
LINKI:
|
|
ARCHIWUM NIUSÓW:
|
|
Hokejowe MŚ: Chiny rozgromione | środa, 18 maja 2005 |
Hokejowa reprezentacja Polski pokonała 9:3 (2:1, 5:2, 2:0) Chiny w swoim drugim występie w mistrzostwach świata dywizji 1 w Debreczynie. To drugie zwycięstwo Polaków w mistrzostwach.
|
Interesujesz się sportem?
Załóż konto u
najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home i obstawiaj mecze ulubionych
zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!
|
Polacy słabo rozpoczęli poniedziałkowe spotkanie. W 9. minucie było 1:0 dla Chińczyków. Po utracie gola biało-czerwoni z wolna zaczęli się brać do roboty i w efekcie odnotowali wysokie zwycięstwo. Jednak nie na miarę oczekiwań (po raz pierwszy, w piątym meczu z Chińczykami, nie odnotowali dwucyfrowego zwycięstwa).
Polacy, grając z najsłabszym zespołem mistrzostw, popełnili wiele błędów. Zastępujący Rafała Radziszewskiego w polskiej bramce tyszanin Arkadiusz Sobecki przespał dwie bramki, zresztą obrońcy polskiego zespołu także popełnili kilka błędów.
Skuteczność pod bramką rywali – to nadal wielki problem trenera Andreja Sidorenki i polskich hokeistów. W spotkaniu z Chińczykami Polacy zdołali wypracować sobie aż 59 pozycji do strzelenia bramek – zdobyli jednak „tylko” dziewięć goli (dziesiątego, uzyskanego prawidłowo – nie uznał im sędzia). Pozostałe pół setki szans – zaprzepaścili. W chińskiej bramce wprawdzie z dużym szczęściem i poświęceniem bronił Yu Yang, ale polscy hokeiści w wielu przypadkach nie potrafili posłać krążka do pustej bramki.
We wtorek dzień przerwy w mistrzostwach. Może więc będzie trochę czasu na wyeliminowanie chociaż części mankamentów. Na drodze do światowej elity bowiem czekają Polaków silniejsze niż Chińczycy drużyny – w środę Norwegia, a potem Japonia i Węgry.
Polska – Chiny 9:3 (2:1, 5:2, 2:0)
Bramki – dla Polski: Piotr Sarnik – dwie (18, 42), Jarosław Różański – dwie (23, 36), Jarosław Dołęga (12), Łukasz Sokół (25), Marcin Jaros (30), Leszek Laszkiewicz (38), Michał Garbocz (46), dla Chin: Li Quingming (9), Yang Lei (27), Wang Dahai (32) Sędziował: Anatolij Zacharow (Rosja) Kary: Polska – 10, Chiny – 24 min
Polska: Sobecki (rez. Radziszewski - nie grał) - Dulęba, Gonera, Płachta, Michał Garbocz, Leszek Laszkiewicz - Śmiełowski, Gabryś, Sarnik, Słaboń, Ślusarczyk - Sokół, Grzegorz Piekarski, Proszkiewicz, Różański, Dołęga - Bartłomiej Piotrowski, Jakubik, Michał Piotrowski, Jaros, Bagiński
Chiny: Yu Yang - Wang Dahai, Yang Lei, Meng Quingyuan, Du Chao, Wang Yanfu - Liu Henan, Liu Kunpeng, Jin Tairi, Hu Jiang, Guo Xing - Li Qingming, Qu Siyan, Li Guoyang, Zhang Yang, Sui Hongchao - Zhou Yudi, Man Yi, Hu Yi, Fu Nan, Sun Haifeng
Inne wiadomości:
Tokio: Dementiewa wygrywa
EBL: czas na drugą rundę
FGE: akademicki pojedynek dla gorzowianek
Cincinnati: porażka Monfilsa
Halfpipe: Ligocka mistrzynią Polski
Turnieje bez Lampego
NBA: Jeziorowcy lepsi w LA
MME: koszykarki zagrają o złoto
San Diego: zwycięstwo Szarapowej
Uniwersjada: Gwizdoń ze złotym medalem
|
|