BUKMACHERZY INFORMACJE:
|
|
| |
POLECANI BUKMACHERZY:
|
| |
POKER:
|
NIUSY SPORTOWE:
|
|
LINKI:
|
|
ARCHIWUM NIUSÓW:
|
|
Snowboard: Ligocki piąty w PŚ | czwartek, 17 marca 2005 |
23-letni Mateusz Ligocki (AZS AWF Kraków/Zakopane) zajął piąte miejsce w końcowej klasyfikacji snowboardowego Pucharu Świata w konkurencji snowcross. W ostatnich pucharowych zawodach w szwedzkiej miejscowości Tandadalen uplasował się na 18. pozycji.
|
Interesujesz się sportem?
Załóż konto u
najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home i obstawiaj mecze ulubionych
zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!
|
Jego klubowy kolega, 28-letni Rafał Skarbek-Malczewski ukończył czwartkowe zawody na 32. miejscu, a w finalnej klasyfikacji zajął 48. lokatę. Z wykształcenia jest architektem. Uprawia także windsurfing, traktując żeglarską deskę jako element snowboardowego szkolenia.
Puchar Świata w snowcrossie zdobyli: mistrz świata z 2003 roku Francuz Xavier Delerue i Austriaczka Doresia Krings.
– Miałem ogromną nadzieję, że uda mi się stanąć na podium w końcowej klasyfikacji. Do trzeciej pozycji brakło mi niewiele, zaledwie 108 punktów, ale piątą lokatę poczytuję sobie jednak za sukces, tym większy, że w poprzednim sezonie zostałem sklasyfikowany dopiero na trzydziestym drugim miejscu – powiedział Mateusz Ligocki, student krakowskiej Akademii Wychowania Fizycznego.
Jako jedyny z polskich snowboardzistów z powodzeniem startuje we wszystkich konkurencjach freestylowych – halfpipe, big air (skoki), slope style i snowcrossie.
Brat zdobywcy Pucharu Świata, 21-Paul-Henri Delerue zwrócił uwagę, że gdyby Ligocki nie upadł świadomie, aby nie najechać na jego głowę podczas zawodów w szwajcarskiej stacji alpejskiej Saas Fee 30 października i nie odpadł w ćwierćfinale, byłby dziś z pewnością na podium.
W walce o awans do półfinału w Saas Fee, Ligocki prowadził po pokonaniu początkowych przeszkód, ale na jednej z nich Francuz wyprzedził Polaka i ... wywrócił się.
– Delerue upadł tuż przed moimi nogami i to tak fatalnie, że jego twarz zwrócona była w kierunku mojej deski. Sekunda i wjechałbym Francuzowi na głowę. Ratunkiem przed zderzeniem był tylko upadek z jednoczesnym ominięciem leżącego Paula. Tak też zrobiłem. Nagły manewr sprawił, że wyrzuciło mnie z trasy i odpadłem w ćwierćfinale. Najważniejsze, że nie wjechałem w niego – przypomniał Ligocki.
Snowcross jest jedną z najmłodszych konkurencji snowboardowych, która zadebiutuje w zimowych igrzyskach w Turynie, w 2006 roku. Zawody na świecie organizowane są od blisko dziesięciu lat jako połączenie slalomu giganta z elementami jazdy freestylowej. Trasa wiedzie przez szereg przeszkód śnieżnych – muldy, profilowane skocznie, zakręty jak na torach bobslejowych, a nawet zbiorniki z wodą.
Trudna trasa jest niejednokrotnie przyczyną groźnych kolizji i wypadków, toteż zawodnicy uprawiający snowcross używają ochraniaczy przypominających ubrania motocrossowe.
Inne wiadomości:
NBA: kanonierzy z Toronto
Wiedeń: Kubot w turnieju głównym
Wimbledon: Federer z Bjoerkmanem w półfinale
Kitzbuehel: pierwszy raz Prangera
NHL: trafienie Wolskiego
Fischer kończy karierę
Bobslejowy PŚ: Niemki najlepsze w Cesanie
Dylemat Marcina Gortata
Adelajda: Hrbaty poza finałem
Czerkawski zadebiutował w Szwajcarii
|
|