Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

Alpejski PŚ: niepodziewany triumf Schleper | piątek, 15 kwietnia 2005


Amerykanka Sarah Schleper wygrała ostatni w tym sezonie slalom alpejskiego Pucharu Świata w szwajcarskim Lenzerheide. Nadal nie wiadomo kto wygra klasyfikację generalną PŚ.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Zwycięstwo Schleper było sporą niespodzianką. Amerykanka po raz pierwszy w karierze stanęła na najwyższym stopniu podium w zawodach alpejskiego Pucharu Świata.

Schleper prowadziła po pierwszym przejeździe uzyskując czas 41,97. Druga była Kostelic – 42,05, a trzecia Paerson – 42,30.

W drugim przejeździe doskonale pojechały Amerykanki. Najlepszy czas uzyskała najlepiej wypadła Kristina Koznick – 46,66, Schleper była druga – 47,16, trzecie miejsce wywalczyła Lindsey C. Kildow – 47,19.

O tym, która zawodniczka, czy liderka alpejskiego Pucharu Świata Szwedka Anja Paerson czy zajmująca drugie miejsce Chorwatka Janica Kostelic zdobędzie wielką Kryształową Kulę, zadecydują wyniki ostatniego w sezonie, niedzielnego slalomu giganta w szwajcarskim Lenzerheide.

Szwedka ma już tylko 35 pkt przewagi nad Kostelic, gdyż słabiej niż się spodziewano wypadła w sobotnim slalomie w Lenzerheide, gdzie zajęła dziesiąte miejsce.

Paerson w drugim przejeździe, którego trasę ustawiał ojciec i trener jej najgroźniejszej rywalki, Ante Kostelic, pojechała asekuracyjnie, uzyskując czas o prawie dwie sekundy gorszy od Kristiny Koznick – 46,66.

Szwedzka narciarka jest jednak faworytką niedzielnego giganta. W lutym Paerson wywalczyła złoty medal w supergigancie i slalomie gigancie podczas MŚ w Bormio i Santa Caterinie.


Inne wiadomości:
NBA: snajperzy bez wygranych
Zima torpeduje plany
Hokeiści trenują przed MŚ
Rafter wraca na kort
NBA: Wilki gonią
Doha: Mauresmo w półfinale
Euroliga: Dynamo walczy o awans
Dubaj: ćwierćfinały na raty
DBL: trudna przeprawa mistrza
NBA: punktujący Iverson