Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

Alpejski PŚ: Raich odrabia straty | środa, 30 marca 2005


Benjamin Raich wygrał sobotni slalom gigant alpejskiego Pucharu Świata w słoweńskiej miejscowości Kranjska Gora. Austriak, który w poniedziałek będzie obchodził 27. urodziny, odniósł 16. zwycięstwo w karierze.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Raich, uzyskał łączny czas dwóch przejazdów 2.24,73. Wyprzedził o 0,45 s Austriaka Hermanna Maiera, aktualnego mistrza świata w tej konkurencji z Bormio. Trzecie miejsce, ze stratą 0,79 s, zajął prowadzący po pierwszej serii Fin Kalle Palander.

Na MŚ w Bormio i Santa Caterinie Raich przegrał minimalnie złoty medal z Maierem. Trzeci był Amerykanin Daron Rahlves, który w sobotę zajął piąte miejsce, ze stratą 1,09 s.

Drugiego przejazdu nie ukończył rodak Rahlvesa – Bode Miller, który na pierwszym pomiarze czasu prowadził o 0,32 s z Raichem. Amerykanin zahaczył prawą nartą o podstawę jednej z tyczek i stracił równowagę, a chwilę później z dużą siłą upadł. Leżąc na śniegu zjechał jeszcze kilkadziesiąt metrów w dół, uderzając po drodze o kilka bramek.

– To był naprawdę bardzo nieprzyjemny upadek. Właściwie nic poważnego mu się nie stało, ale jest dość mocno poobijany. Bardzo chce wystartować w niedzielnym slalomie, ale z ostateczną decyzją w tej sprawie musimy poczekać na oględziny lekarskie – powiedział rzecznik prasowy amerykańskiej ekipy.

– Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ Bode miał dziś szansę na bardzo dobry rezultat. Jechał po optymalnej linii, bardzo blisko bramki. Gdyby narta mu nie podskoczyła na niewielkiej dziurze, to pewnie nie doszłoby do tego wypadku.

Mimo to Miller utrzymał prowadzenie w klasyfikacji generalnej PŚ, chociaż jego przewaga nad Raichem zmalała do 91 pkt. Ma szanse zdobyć Kryształową Kulę jako pierwszy reprezentant USA od 22 lat i drugi w historii. Dotychczas sztuka ta udała się tylko jednemu Amerykaninowi – Philowi Mahre w 1981 roku.

W 29 stratach tego sezonu Miller zdobył 1253 punkty, ale jego przewaga zmalała już tylko do 91 punktów, bowiem Austriak ma ich 1162. Po sobotnim występie awans na trzecią pozycję odnotował Maier – 958.

– Nie zamierzam kalkulować i liczyć punktów. Chcę zdobyć Puchar Świata, a żeby to osiągnąć muszę wygrywać w każdych kolejnych zawodach do końca sezonu – powiedział Raich. – Jest bardzo blisko, a Bode ma przewagę, w dodatku pewniej się czuje w szybkościowych dyscyplinach. Niestety ich jest trochę więcej w końcówce sezonu, więc muszę dać z siebie absolutnie wszystko przy każdym starcie.

Miller stracił jednak prowadzenie w klasyfikacji pucharowej w gigancie i spadł w niej na trzecie miejsce, mając w dorobku 340 punktów. O dwa punkty wyprzedza go Kanadyjczyk Thomas Grandi, a nowym liderem został Raich – 363.

W niedzielę w Kranjskiej Gorze odbędzie się slalom, a w tej konkurencji najpoważniejszym kandydatem do zwycięstwa jest Raich. W przyszły weekend najlepsi alpejczycy będą rywalizować w zjeździe i supergigancie w norweskim Kvitfjell.

Sezon zakończą zawody w szwajcarskim Lenzerheide, gdzie w drugim tygodniu marca mężczyźni i kobiety będą rywalizować w każdej z czterech konkurencji (poza kombinacją alpejską).


Inne wiadomości:
Uschi Disl kończy karierę
Yao Ming nie zagra w Meczu Gwiazd
NBA: oddala się widmo lokautu
Weteran NHL w San Jose
Biathlonowy PŚ: prowadzenie Wilhelm
Dydek przenosi się do Hiszpanii
Amelia Island: Domachowska odpadła
Nowy trener Anwilu
US Open: Radwańska gra dalej
Puchar Davisa: Polacy prowadzą z Algierią