BUKMACHERZY INFORMACJE:
|
|
| |
POLECANI BUKMACHERZY:
|
| |
POKER:
|
NIUSY SPORTOWE:
|
|
LINKI:
|
|
ARCHIWUM NIUSÓW:
|
|
Dylewicz czeka na wyrok | poniedziałek, 03 stycznia 2005 |
Decyzja w sprawie kary dla koszykarza Prokomu Trefla Sopot Filipa Dylewicza, w organizmie którego wykryto niedozwolone substancje, nie zapadnie najprawdopodobniej w najbliższych dniach.
|
Interesujesz się sportem?
Załóż konto u
najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home i obstawiaj mecze ulubionych
zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!
|
Poinformował o tym rzecznik prasowy Euroligi koszykarzy Vladimir Stankovic.
– Decyzja o karze jest w kompetencji sędziego dyscyplinarnego ULEB, który stosuje się oczywiście do przepisów światowych dotyczących dopingu. Sędzia nigdy nie zapowiada, że jutro, czy pojutrze ją podejmie. Nie spodziewam się jednak, by nastąpiło to w tym tygodniu – powiedział Vladimir Stankovic.
Niedozwoloną substancję z grupy stymulantów – według nieoficjalnej informacji amfetaminę, wykryto u Dylewicza 17 listopada po wyjazdowym meczu Euroligi Prokomu z Olympiakosem Pireus, wygranym przez mistrza Polski 77:75. Dylewicz był czołowym koszykarzem – grając przez 23 minuty zdobył 13 pkt i miał dziewięć zbiórek.
W świetle regulacji Światowej Agencji Antydopingowej (WADA), obowiązujących i przyjętych przez większość federacji sportowych, tak w Polsce, jak i na świecie karą za użycie amfetaminy jest zawieszenie od miesiąca do sześciu miesięcy.
– W świetle nowych przepisów obowiązujących od lutego 2003 roku za używanie amfetaminy zawodnik może zostać zawieszony od miesiąca do pół roku – powiedział sekretarz krajowej komisji do zwalczania dopingu w sporcie Dariusz Błachnio. – Kara zawieszenia może być krótsza lub dłuższa w zależności od okoliczności, dyscypliny sportu.
– Nie da się jednak ukryć, że niezależnie od dyscypliny sportu amfetamina zawsze działa pobudzająco, poprawia motorykę, zmniejsza stres, „daje porcję energii”. Najwyższą instancją przy podejmowaniu decyzji jest WADA, która ostatecznie może zmienić decyzję władz prowadzących rozgrywki Euroligi – powiedział Błachnio, który dodał, że jak na razie polska komisja do zwalczania dopingu nie została poinformowana przez WADA o wykryciu niedozwolonych substancji w organizmie Dylewicza.
Dylewicz został zawieszony przez władze Euroligi, przez władze Polskiej Ligi Koszykówki i przez swój klub w prawach zawodnika. Koszykarz nie trenuje z Prokomem.
– Filip Dylewicz nie trenuje z nami. Czekamy na decyzję sędziego ULEB i tylko po jej ogłoszeniu będziemy rozmawiać o ewentualnej zmianie warunków kontraktu Dylewicza – powiedział dyrektor generalny sopockiego klubu Jacek Jakubowski, który uchylił się od odpowiedzi, czy Dylewiczowi wypłacane są nadal sumy zagwarantowane w kontrakcie.
Inne wiadomości:
San Jose: Murray zasmucił kibiców
Mocne rakiety w J&S Cup
Jagr już po zabiegu
Koszykówka: Polski lepsze od Czeszek
Skiles zostaje z Bykami
WTA: Pewne zwycięstwa rozstawionych
NBA: Nuggets podziękowali trenerowi
NBA: Lampe w niełasce
Farina-Elia nie zagra w Sopocie
NBA: niechlubna niedziela Lakers
|
|