Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

Krężelok siódmy w sprincie | czwartek, 24 marca 2005


Rosjanin Wasilij Roczew i Szwedka Emelie Oehrstig zdobyli złote medale w biegach sprinterskich narciarskich mistrzostw świata w Oberstdorfie. Janusz Krężelok zajął w klasyfikacji mężczyzn siódme miejsce. Polak był trzeci w finale B.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Szwedka Emelie Oehrstig i Rosjanin Wasilij Roczew zdobyli złote medale w biegach sprinterskich w mistrzostwach świata w narciarstwie klasycznym, które odbywają się w niemieckim Oberstdorfie.

Największy sukces w szóstym starcie w MŚ odniósł Janusz Krężelok, który zajął siódme miejsce. Justyna Kowalczyk była 12.

Oehrstig, która za pięć dni będzie obchodzić 27. urodziny, była bezkonkurencyjna. Sprint jest jej specjalnością, jednak w tym sezonie w zawodach Pucharu Świata szło jej nie najlepiej. Raz była czwarta, a tuż przed MŚ w Reit im Winkl na tym samym dystansie zajęła siódmą pozycję.

Tym razem Szwedka dominowała, uzyskując najlepsze czasy w eliminacjach (2.17,7) i ćwierćfinale (2.16,6). W półfinale lepsze rezultaty miały jej rodaczki Lina Andersson i Anna Dahlberg, ale Oehrstig pobiegła ostrożnie, oszczędzając siły na finał.

W ostatnim biegu prowadziła niemal przez cały czas, a na ostatnim podjeździe uzyskała taką przewagę nad rywalkami, że żadna nie mogła odebrać jej złota. Zwyciężyła z wynikiem 2.15,5. Pasjonującą walkę o srebro stoczyła Andersson i Kanadyjka Sara Renner. O wygranej Szwedki zadecydował obraz z fotokomórki. Dahlberg, trzecia reprezentantka Szwecji w finale, nie mogła pogodzić się z porażką i długo klęczała na śniegu ze spuszczoną głową.

Dla Kowalczyk wywalczenie miejsca wśród najlepszych szesnastu sprinterek było sukcesem. W ćwierćfinale Polka pobiegła bardzo dobrze, jednak trafiła do najsilniejszej grupy. Zawodniczka AZS AWF Katowice poradziła sobie tylko z Niemką Claudią Kuenzel, zdecydowanie przegrywając z Finką Virpi Kuitunen, a przede wszystkim z późniejszą mistrzynią.

Po biegu Kowalczyk była zadowolona. – Miałam najgorszy tor i musiałam gonić koleżanki, a leciały bardzo szybko. Ja nastawiam się na dłuższe biegi i tak trenuję, dlatego 12. miejsce w sprincie jest bardzo dobre – powiedziała 22-letnia zawodniczka.


Inne wiadomości:
Hokejowe MŚ: druga wygrana Rosji
Alpejski PŚ: obrażony Miller
Roland Garros bez Lindsay Davenport
Guerin w szeregach Wyspiarzy
Bibrzycka: koszykarskie priorytety
FGE: Lotos bliżej półfinału
Małkin zagra w NHL
NHL: prowadzenie Buffalo
Bieg Wazów: niegościnny Tynell
Dubaj: wygrana turniejowej „jedynki”