Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

Ryga: ostatnie miejsce polskich hokeistów | czwartek, 24 marca 2005


Polscy hokeiści zajęli czwarte miejsce w olimpijskim turnieju kwalifikacyjnym w Rydze. W niedzielę, w ostatnim swoim meczu Polska przegrała ze Słowenią 3:4 (0:1, 1:1, 2:2). Słoweńcy uplasowali się na trzeciej pozycji.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Polacy przegrali trzeci mecz w Rydze i zajęli ostatnie miejsce w turnieju. Od początku mecz nie układał się po myśli drużyny polskiej. Już po upływie minuty i 17 sekund Jaka Avgustincić wykorzystał błąd w obronie i pokonał Tomasza Jaworskiego, znów bardzo dobrze spisującego się w całym meczu. Po dwóch minutach i dwóch sekundach Jurij Golicić strzelił drugiego gola.

Pewne nadzieje w grającej bardziej apatycznie niż w poprzednich meczach, z Białorusią i Łotwą, ekipie polskiej wprowadziła bramka Mariusza Dulęby (po rykoszecie od kija Alesa Kranjca). Zawodnicy znów się ożywili, jednak słoweński bramkarz Gaber Glavić w tym okresie – mimo kilku świetnych okazji strzeleckich Polaków – nie dał się pokonać.

Początek trzeciej tercji ponownie potwierdził braki w umiejętności koncentracji polskiej drużyny, czego efektem, w 2.10 min tej części gry, była trzecia bramka, ponownie uzyskana przez Golicica.

W połowie tej tercji zaczęło się zanosić na wysoką porażkę Polaków – lodowisko, po karze 2+10, opuścił Oliwa, a 20 s później drużyna słoweńska uzyskała czwartego gola, po strzale Anze Kopitara.

I wówczas błąd popełnili Słoweńcy, myśląc zapewne, że mecz już się „skończył”. Nie mający nic do stracenia Polacy ruszyli do ataku, w okresie 45 s zdobyli dwie bramki – Oskar Szczepaniec i, po solowej akcji, Jacek Płachta. Polakom na wyrównanie zabrakło czasu, choć bliski powodzenia w ostatniej sekundzie meczu był Czerkawski.

Polska – Słowenia 3:4 (0:1, 1:1, 2:2)

Bramki: dla Polski: Mariusz Dulęba (37), Oskar Szczepaniec (55), Jacek Płachta (56); dla Słowenii: Jurij Golicić – dwie (23, 43), Jaka Avgustincić (2), Anze Kopitar (51)
Sędziował: Timo Favorin (Finlandia)
Kary: Polska – 22 (w tym Krzysztof Oliwa – 10 min), Słowenia – 10

Polska: Jaworski – Szczepaniec, Zamojski, Czerkawski, Michał Garbocz, Leszek Laszkiewicz – Dulęba, Gonera, Klisiak, Parzyszek, Jaros – Gabryś, Bartłomiej Piotrowski, Proszkiewicz, Słaboń, Płachta – Oliwa, Jakubik, Różański – Sokół, Dołęga

Słowenia: Glavić – Cigleneczki, Kranjc, Marcel Rodman, Kopitar, Razingar – Rebolj, Vidmar, Golicić, Rozić, Terglav – Dervarić, Robar, Avgustincić, Jan, Kontrec – David Rodman, Klinar, Pretnar, Varl, Hafner

Turniej wygrali hokeiści Łotwy, którzy w ostatnim spotkaniu pokonali Białoruś 5:4 i to oni zakwalifikowali się do igrzysk w Turynie.

Mecz Łotwy z Białorusią był bardzo zacięty. Jeszcze na pięć minut przed jego końcem prowadzili Białorusini 4:2, ale w końcówce Łotysze strzelili trzy gole.

Łotwa – Białoruś 5:4 (1:2, 1:1, 3:1)

Bramki: dla Łotwy – Janis Sprukts dwie (19, 57), Grigorijs Pantelejevs (23), Armands Berzins (56), Aleksandrs Semjonovs (58); dla Białorusi – Andriej Baszko (6), Oleg Mikulczik (13), Michaił Grabowski (22), Konstantin Kolcow (50)

(na podst. PAP)


Inne wiadomości:
ATP: Federer wyprzedził Nadala
Koszykarskie MŚ: libańska niespodzianka
Skate America: Oda najlepszym solistą
Astoria i Wisła w PLK
Hokeiści trenują w Jastrzębiu
Definitywne pożegnanie Kostelic
Zagórska i Siudek na 9. miejscu
Słowacki tenisista na dopingu?
NBA: tylko Pistons bez porażki
Nowy sponsor w nazwie Śląska