Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

Turyn: już za rok olimpiada | czwartek, 10 lutego 2005


Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Turynie rozpoczną się 10. lutego 2006 roku. Organizatorzy nadal mają liczne kłopoty, m.in. bardzo przyziemne problemy z ... toaletami.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Pierwsze zawody testowe igrzysk już ujawniły pewne, praktyczne niedomagania Turyńskiego Komitetu Organizacyjnego ZIO-2006 (TOROC). Podczas niedawno zakończonych mistrzostw Europy w łyżwiarstwie figurowym w Turynie blokowała się hydraulika w toaletach, a co gorzej, samo lodowisko zostało zablokowane przez 200 protestujących pracowników fabryki FIAT.

– Wciąż mamy rok do igrzysk – skwitował te kłopoty szef ds. obiektów olimpijskich, Alessandro de Leonardis. Podkreślił, że podczas igrzysk środki bezpieczeństwa będą zaostrzone i protesty płacowe pracowników nie dotkną samych zawodów olimpijskich.

Przewiduje się, że obiekty olimpijskie i logistyka poddane zostaną ograniczeniom. Cięcia oszczędnościowe nie ominą także samego TOROC. Brak umów sponsorskich z TOROC z ubiegłego roku jest przyczyną wielomilionowej luki budżetowej i spowodował atak przeciwników politycznych na lewicowego prezydenta TOROC, Valentino Castellaniego.

Organizatorzy igrzysk mieli nadzieję, że państwowa agencja Sviluppo Italia przekaże pomoc w wysokości 150 milionów euro (196 mln dol.).

Jednak Sviluppo oznajmiła w ubiegłym tygodniu, że rząd poprosił ją o sprawdzenie finansów TOROC i jego systemów zarządzania, a nie o „zastrzyk” gotówki dla Komitetu. Z kolei TOROC opublikował oświadczenie, że wysłał do rządu list, w którym przedstawił zmiany w systemie zarządzania. Jednak szczegółów tych zmian oświadczenie nie zawierało.

– Sviluppo Italia nigdy nie obiecywała pomocy finansowej dla TOROC. Poproszono nas o przestudiowanie księgowości TOROC i zaproponowanie innych rozwiązań w zakresie zarządzania i to zrobiono. Nie naszą rolą jest dawanie TOROC pieniędzy – powiedział rzecznik Sviluppo Italia.

W tej sytuacji organizatorzy igrzysk ubiegają się o pomoc władz administracyjnych Turynu i rządu regionalnego, który poprosił o wsparcie rząd centralny.

Mimo kłopotów, w TOROC utrzymuje się nastrój optymizmu. Valentino Castellani wyraża nadzieję, że dwutygodniowe zawody olimpijskie przyczynią się do poprawy wizerunku Turynu, byłej stolicy Włoch, postrzeganej najczęściej jako ośrodek przemysłowy i siedziba koncernu FIAT. Personel szefa TOROC twierdzi, że końcowe stadium budowy „sztandarowego” obiektu igrzysk i architektonicznego „cacka” w Pragelato – górskiej wiosce w pobliżu Turynu – przebiega zgodnie z planem. Obie skocznie, duża i średnia, choć był „poślizg”, są już gotowe do zawodów testowych (PŚ 11 i 12 lutego), całość ma być skończona w czerwcu 2006 r.

– Budowa przebiega zgodnie z harmonogramem i jakkolwiek są pewne trudności, kontrolujemy sytuację. Prawie wszystkie obiekty w górach są gotowe. Pozostałe, w mieście, będą ukończone na czas, a niektóre są w stadium końcowym – powiedział szef ds. obiektów de Leonardis.


Inne wiadomości:
Myszkina i Safin już w Sopocie
Euroliga: litewska ekspedycja Wisły
Bartczak druga w Płocku
Biegi: wygrana Norwega
Strasbourg: porażka Domachowskiej
Alpejski PŚ: Palander przypomniał o sobie
Kobe znów popularny
NBA: kolejna porażka Celtów
Puchar Davisa: awans Polski
Potrójne złoto Zygmunta?