BUKMACHERZY INFORMACJE:
|
|
| |
POLECANI BUKMACHERZY:
|
| |
POKER:
|
NIUSY SPORTOWE:
|
|
LINKI:
|
|
ARCHIWUM NIUSÓW:
|
|
Kitzbuehel: triumf Maiera | wtorek, 22 lutego 2005 |
Hermann Maier wygrał supergigant alpejskiego Pucharu Świata, który w poniedziałek odbył się na trasie Hahnenkamm w Kitzbuehel. Jest to 48. triumf pucharowy w karierze 32-letniego Austriaka, a pierwszy w tym sezonie.
|
Interesujesz się sportem?
Załóż konto u
najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home i obstawiaj mecze ulubionych
zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!
|
– To bardzo zaskakujący sukces, po kilku miesiącach mniej lub bardziej nieudanych startów. W dodatku stało się to na mojej ukochanej górze – powiedział Maier broniący tytułu najlepszego alpejczyka świata. Poprzednie zwycięstwo odniósł w marcu 2004 roku, kiedy wygrał ostatni w sezonie supergigant w Sestriere.
W poniedziałek odniósł swoje piąte zwycięstwo w Kitzbuehel, a czwarte w supergigancie. W 2001 roku wygrał tu też zjazd.
Szczególnie miło wspomina jednak triumf z 2003 roku, kiedy w wielkim stylu powrócił na stoki po półtorarocznej przerwie. Spowodowana ona była rehabilitacją po złamaniu nogi jakiego doznał w wyniku wypadku motocyklowego pod Salzburgiem w sierpniu 2001 r.
– Dzisiejsze zwycięstwo jest dla mnie trochę ważniejsze, bo bardzo długo na nie czekałem. Tamto przyszło trochę niespodziewanie, bo krótko po moim powrocie. Wcześniej przez 18 miesięcy zastanawiałem się czy jeszcze kiedykolwiek wystartuję w Pucharze Świata. Natomiast w tym sezonie cały czas myślałem o tym, czego mi brakuje, że wciąż przegrywam – dodał Maier – Nadal nie wiem co jest nie tak, ale dzisiaj mam powody, żeby o tym zapomnieć.
W poniedziałek pokonał trasę supergiganta w czasie 1.22,39 i wyprzedził zaledwie o dwie setne sekundy Amerykanina Darona Rahlvesa, który wrócił na stoki po dwutygodniowej przerwie w startach spowodowanej upadkiem w szwajcarskim Adelboden.
– Po takiej przerwie czułem, że na starcie trochę drżały mi nogi, ale na szczęście udało mi się opanować nerwy. Jednak nawet przez chwilę nie spodziewałem się, że uzyskam taki dobry wynik – powiedział Rahlves, mistrz świata w supergigancie z Sankt Anton (2001).
Trzeci, ze stratą 0,54 s, był mistrz olimpijski w zjeździe z Salt Lake City (2002), Fritz Strobl. Dobry występ powinien mu zapewnić miejsce w drużynie Austrii na rozpoczynające się w piątek w Bormio alpejskie mistrzostwa świata, które potrwają do 13 lutego.
Piąte miejsce – ex aequo z Norwegiem Akselem Lundem Svindalem – zajął Amerykanin Bode Miller, lider klasyfikacji generalnej PŚ. Obydwaj stracili do zwycięzcy 0,64 s.
Poniedziałkowe zwycięstwo na jednej z najbardziej znanych narciarskich tras pozwoliło Maierowi awansować w klasyfikacji generalnej PŚ na trzecie miejsce. Zdobył 730 punktów. Liderem jest Miller, który powiększył swój dorobek do 1093 pkt. Drugi Austriak Benjamin Raich ma ich 918.
Maier objął prowadzenie w klasyfikacji pucharowej w supergigancie – 292 punktów. Wyprzedza o 17 pkt Millera.
Supergigant miał zostać rozegrany w piątek, ale został przeniesiony na poniedziałek z powodu niekorzystnych warunków atmosferycznych.
Inne wiadomości:
Kadra koszykarek bez Dydek
Kubot: jak najmniej na ziemi
PLH: wygrane Podhala i GKS
Koszykarze pokonali Szwecję
Oberstdorf: nie skoczkowie, a Kowalczyk
Kombinacja norweska: zwycięstwo Tande
Jagodnik opuszcza Sopot
MŚ w tenisie: Williams i Zwonariewa uzupełniły pulę
NBA: Jordan poprowadzi Wschód
Jabłoński bojerowym mistrzem Niemiec
|
|