Bukmacherzy Internetowi

BUKMACHERZY INFORMACJE:

POLECANI BUKMACHERZY:

POKER:

NIUSY SPORTOWE:

LINKI:

ARCHIWUM NIUSÓW:

Saneczkarstwo: Rosjanin z Pucharem Świata | poniedziałek, 21 lutego 2005


Rosjanin Albert Demczenko wygrywając w niedzielę w niemieckiej miejscowości Winterberg zawody saneczkarskiego Pucharu Świata na torze lodowym zapewnił sobie końcowy sukces w klasyfikacji generalnej w sezonie 2004/2005.

Interesujesz się sportem?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


To pierwszy przypadek w historii PŚ, aby to trofeum zdobył saneczkarz z Rosji.

33-letni Demczenko wyprzedził na torze w Winterbergu o 98 tysięcznych sekundy trzykrotnego mistrza olimpijskiego Niemca Georga Hackla. Trzecie miejsce zajął Włoch Armin Zoeggeler. Polacy w niedzielę nie startowali. Mistrz świata Niemiec David Moeller musiał zadowolić się dopiero siódmą lokatą.

W klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Demczenko wyprzedza po 8 z 9 zawodów o 128 pkt Hackla i o 142 pkt zajmujących trzecie miejsce Austriaka Markusa Kleinheinza i Niemca Davida Moellera.

Wyniki niedzielnych zawodów saneczkarskiego PŚ na torze lodowym w Winterbergu:

1. Albert Demczenko (Rosja) 1.50,336 (55,222+55,114)
2. Georg Hackl (Niemcy) 1.50,434 (55,368+55,066)
3. Armin Zoeggeler (Włochy) 1.50,691 (55,323+55,368)
4. Reinhold Rainer (Włochy) 1.50,862 (55,496+55,366)
5. Tony Benshoof (USA) 1.50,867 (55,534+55,333)
6. Andi Langenhan (Niemcy) 1.50,955 (55,572+55,383)

Klasyfikacja PŚ po 8 z 9 zawodów:

1. Albert Demczenko (Rosja) 629 pkt
2. Georg Hackl (Niemcy) 501
3. Markus Kleinheinz (Austria) 487
. David Moeller (Niemcy) 487
5. Armin Zoeggeler (Włochy) 477
6. Tony Benshoof (USA) 474


Inne wiadomości:
NHL: zwycięska seria Predators
Kolejne zwycięstwo Wisły Can-Pack
Austria najlepsza w skokach narciarskich
Luksemburg: porażka Radwańskiej
Alpejski PŚ: Svindal wygrał slalom gigant
Federerowi przybywa pieniędzy
Historyczny sukces Radwańskiej
USA zdeklasowało Wyspy Dziewicze
Wlaźlak rzuca kadrę
Znana przyczyna zasłabnięcia Kowalczyk