BUKMACHERZY INFORMACJE:
|
|
| |
POLECANI BUKMACHERZY:
|
| |
POKER:
|
NIUSY SPORTOWE:
|
|
LINKI:
|
|
ARCHIWUM NIUSÓW:
|
|
Hokej: udany rok biało-czerwonych | środa, 29 grudnia 2004 |
10 meczów: siedem zwycięstw, dwa remisy i jedna porażka to bilans hokejowej reprezentacji Polski pod wodzą nowych trenerów – Andreja Sidorenki i Andrzeja Słowakiewicza.
|
Interesujesz się sportem?
Załóż konto u
najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home i obstawiaj mecze ulubionych
zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!
|
Polacy wygrali trzy turnieje – dwa z cyklu Euro Ice Hockey Tour (EIHC) w Asiago i w Krynicy oraz olimpijski turniej kwalifikacyjny w Nowym Targu, zremisowała też (3:3) z gwiazdami NHL. Zdaniem prezesa PZHL o rezultatach reprezentacji zadecydowały m.in. zmiany w jej kierownictwie.
– Po nieudanym występie w mistrzostwach świata dywizji 1 w Gdańsku – w nowym sezonie dokonaliśmy reorganizacji. Zostało powołane nowe kierownictwo drużyny narodowej – trenerzy Andrej Sidorenko i Andrzej Słowakiewicz, nowy kierownik reprezentacji Józef Chrząstek. W efekcie polscy hokeiści wygrali dwa turnieje EIHC i turniej kwalifikacyjny do igrzysk olimpijskich – powiedział prezes PZHL.
– Drużyna narodowa została odnowiona przez nowych trenerów. Wygrany w Nowym Targu turniej kwalifikacyjny dał sygnał, iż naszą reprezentację należy otoczyć większą opieką szkoleniową przed występem w Rydze, w lutym, w ostatnim etapie rywalizacji o miejsce na olimpiadzie w Turynie. Po uzgodnieniu z klubami dokonaliśmy zmian w rozgrywkach ligowych, dzięki czemu reprezentacja zyskała trzy tygodnie czasu na przygotowania do turnieju ryskiego – dodał.
– Przed meczem z gwiazdami NHL wierzyłem, iż nasi hokeiści łatwo skóry nie sprzedadzą. Osiągnęli remis, który jest cennym sukcesem. Wynik ten uświadomił naszym hokeistom, iż są w stanie powalczyć z każdym rywalem, przyniósł im wiarę w siebie" – podkreślił Hajduga.
Prezes PZHL uważa, iż drugie półrocze zakończyło się sukcesem polskiego hokeja. – Reprezentacja Polski na dziesięć meczów wygrała siedem. Przegrała tylko raz, z Włochami – zaakcentował Hajduga.
– Zdajemy sobie sprawę ze stanu naszego hokeja, przede wszystkim klubowego, gdzie ciągle brakuje pieniędzy. Niemniej ostatnie występy reprezentacji pozwalają mieć nadzieję, że sukcesy te przełożą się na pozyskanie sponsorów – i reprezentacji, i drużyn klubowych. Telewizja państwowa przekazywała relację z turnieju w Nowym Targu i z meczu z gwiazdami NHL. Jestem przekonany, iż to spowoduję większe zainteresowanie się hokejem przez sponsorów – dodał.
Prezes PZHL zasygnalizował także potrzebę zintensyfikowania pracy z młodzieżą. – Brakuje nam dopływu z klubów do reprezentacji należycie przygotowanych młodych hokeistów. 20 lat – to w świecie hokejowym granica szkolenia. Po osiągnięciu tego wieku młody hokeista powinien już tylko doskonalić treningiem swoje umiejętności. My w tym zakresie mamy niedostatki. W ciągu trzech lat nauki w szkole mistrzostwa sportowego nie da się wyeliminować wszystkich niedostatków. Nasze wszystkie reprezentacje (seniorów, U20 i U18) stać na miejsce w elicie mistrzostw świata. Przykładem chociażby ostatnie MŚ dywizji 1 dwudziestolatków w Estonii. Drużyna polska zajęła tam czwarte miejsce, a przecież zdobyła tyle samo punktów co druga w tabeli Słowenia, zremisowała (2:2) też z Łotwą, która wywalczyła miejsce w światowej elicie – powiedział Zenon Hajduga.
Inne wiadomości:
Masters Cup: „czerwony” Federer
Towarzyska porażka hokeistów
US Open: Davenport gra dalej
Wimbledon: Mauresmo rezygnuje z debla
NBA: Nuggets ostatni w play off
Kijewski z poparciem zarządu PZKosz.
Morgenstern gotuje się do powrotu
NBA: sekundy Trybańskiego
FGE: Wiślaczki na czele
Halle: trawa nie dla Nadala
|
|